Koniec z traktowaniem prawa jazdy jako przepustki do pełnej swobody za kierownicą. Od 3 września 2026 roku początkujący kierowcy kategorii B muszą liczyć się z dodatkowymi ograniczeniami i obowiązkami. Nowe przepisy mają sprawić, że pierwsze lata samodzielnej jazdy będą przede wszystkim czasem zdobywania doświadczenia, a nie sprawdzania granic.
Samo zdanie egzaminu na prawo jazdy nie oznacza, że kierowca potrafi już właściwie reagować na każdą sytuację na drodze. Początkowy okres samodzielnej jazdy jest szczególnie istotny – to wtedy kształtują się nawyki, sposób podejmowania decyzji i podejście do przestrzegania przepisów. Właśnie dlatego osoby, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B, zostały objęte obowiązkowym okresem próbnym.
W przypadku osoby, która uzyska uprawnienia po ukończeniu 18. roku życia, okres próbny trwa dwa lata. Jeśli prawo jazdy otrzyma 17-latek, okres ten wynosi trzy lata, ale nie może trwać dłużej niż do ukończenia przez niego 20 lat. Dodatkowe wymogi dotyczą właśnie najmłodszych kierowców. Do ukończenia 18. roku życia mogą oni prowadzić samochód wyłącznie na terenie Polski.
Przez pierwsze sześć miesięcy od uzyskania uprawnień – lub krócej, jeśli wcześniej skończą 18 lat – 17-letni kierowca musi mieć przy sobie doświadczonego kierowcę. Osoba towarzysząca powinna mieć co najmniej 25 lat i posiadać prawo jazdy kategorii B od minimum pięciu lat.
Szczególne konsekwencje przewidziano również w przypadku punktów karnych. Przekroczenie 12 punktów karnych w okresie próbnym oznacza obowiązek odbycia praktycznego szkolenia dotyczącego zagrożeń występujących w ruchu drogowym. To ważny sygnał dla młodych kierowców. Punkty karne nie powinny być traktowane wyłącznie jako dodatek do mandatu. W przypadku osoby znajdującej się w okresie próbnym ich kumulowanie może prowadzić do znacznie poważniejszych konsekwencji.
W określonych sytuacjach trzy poważne wykroczenia popełnione w okresie próbnym mogą doprowadzić do cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami.
Początkujący kierowca nie zawsze zakończy okres próbny po ustawowych dwóch lub trzech latach. W określonych przypadkach może on zostać wydłużony o kolejne dwa lata. Dotyczy to m.in. poważnych naruszeń przepisów związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Wśród sytuacji, które mogą mieć takie konsekwencje, wymieniane są m.in. spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, prowadzenie po alkoholu, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu czy naruszenie zasad pierwszeństwa przejazdu.
Nowe regulacje mają przypominać przede wszystkim o jednej rzeczy: prawo jazdy jest nie tylko uprawnieniem, ale także odpowiedzialnością. Doświadczenia nie da się zdobyć podczas kursu ani wyłącznie na egzaminie. Pojawia się dopiero wraz z kolejnymi kilometrami, sytuacjami na drodze i umiejętnością przewidywania zachowań innych uczestników ruchu. Dlatego pierwsze lata za kierownicą powinny być czasem budowania dobrych nawyków, a nie sprawdzania, jak daleko można przesunąć granicę. Brawura, alkohol czy lekceważenie przepisów mogą mieć konsekwencje nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla pasażerów, pieszych i innych kierujących.