Przez tygodnie próbował przekonać wszystkich, że jest daleko od Polski. W mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia z zagranicznych lokalizacji i sportowych aktywności. Problem w tym, że zachodniopomorscy „łowcy głów” nie dali się nabrać. 46-letni prawnik poszukiwany listem gończym właśnie trafił do aresztu.
Miał zniknąć z radarów i najwyraźniej liczył, że kilka zdjęć w mediach społecznościowych wystarczy, by skutecznie zmylić policję. Fotografie sugerujące pobyt za granicą, sportowy styl życia i aktywność online miały stworzyć wrażenie, że poszukiwany jest poza zasięgiem polskich służb. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie mniej komfortowa.
14 maja funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie zatrzymali 46-letniego mężczyznę, który od kilku tygodni ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Poszukiwany przez Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum prawnik miał stawić się do odbycia kary więzienia, jednak tego nie zrobił.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób, czyli specjalnej jednostki określanej często mianem „łowców głów”. Funkcjonariusze prowadzili działania operacyjne, analizowali informacje i tropili ślady pozostawiane przez mężczyznę. Jak się okazało, internetowa legenda o zagranicznych podróżach nie wytrzymała konfrontacji z policyjną analizą.
Śledczy ustalili miejsce ukrywania się 46-latka i wkroczyli do akcji. Według policji mężczyzna był wyraźnie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. Jeszcze tego samego dnia został przewieziony do aresztu śledczego. Teraz odbędzie zasądzoną karę czterech lat pozbawienia wolności za oszustwo.