Mieszkańcy regionu od kilku dni mają pełne prawo do narzekań. Pogoda w Szczecinie przypomina bardziej kapryśny miks niż stabilny letni wzorzec. Raz deszcz i wiatr, chwilę później słońce, a wszystko w rytmie, który trudno nazwać przewidywalnym. Najbliższe dni nie zmienią tej dynamiki, choć w końcu termometry wskażą nawet 30 stopni.
Środa przyniesie jeszcze względną stabilizację. Temperatura maksymalna sięgnie około 21°C, przy minimalnej 14°C. Będzie częściowo słonecznie, choć z wyraźnym zachmurzeniem sięgającym około 60%. Wiatr będzie umiarkowany (ok. 11 km/h), a opady nie powinny wystąpić.
W czwartek sytuacja wyraźnie się pogarsza. Zachmurzenie wzrasta do ponad 80%, a prognozowane są przelotne opady deszczu (ok. 2,7 mm). Temperatura wzrośnie do 25°C, ale odczuwalny komfort obniży wilgotność i wiatr osiągający w porywach do 33 km/h. W czwartek zdecydowanie warto mieć ze sobą parasol.
Piątek przynosi wyraźną poprawę i pierwszy powiew prawdziwego lata. Termometry pokażą nawet 30°C, a niebo będzie jedynie częściowo zachmurzone. Co ważne – brak opadów i umiarkowany wiatr sprawią, że będzie to najbardziej letni dzień tygodnia. Wysoki indeks UV (8/10) przypomina jednak, że słońce nie zamierza być łaskawe.
Sobota to szczyt temperatur – nawet 32°C, jednak przy jednocześnie dużym zachmurzeniu i możliwych opadach (ok. 4,6 mm).
W niedzielę termometry sięgną do około 28°C, przy częściowym słońcu i mniejszym ryzyku opadów (ok. 0,8 mm). Wiatr będzie umiarkowany, a zachmurzenie spadnie do ok. 36%.
Najbliższe dni pokazują wyraźnie, że nad Szczecinem dominuje układ przejściowy – z szybkim przeplataniem się frontów, wilgoci i napływów ciepłego powietrza.