Sytuacja pogodowa na pierwszy weekend kwietnia będzie zróżnicowana – o ile piątek rozpieści nas słońcem i ciepłą temperaturą (wynoszącą 19°C), tak od soboty słupki rtęci mocno poszybują w dół, a przyjście chmur to tylko kwestia czasu.
Piątek zapowiada się wyjątkowo przyjemnie – termometry wskażą nawet 19°C, a słońce nie zamierza chować się za chmurami. To idealny dzień na spacer, rowerową wycieczkę czy popołudniowy relaks na łonie natury.
Jednak już w sobotę nastąpi wyraźna zmiana. Temperatura spadnie do 9°C, a niebo pokryje się okresowym zachmurzeniem. Choć nie będzie jeszcze zimno w pełnym tego słowa znaczeniu, różnica względem piątku będzie odczuwalna – warto więc mieć pod ręką cieplejszą kurtkę.
Największy kontrast przyniesie jednak niedziela – słupki rtęci zatrzymają się zaledwie na 5°C, a niebo zasnują chmury pierzasto-kłębiaste. To dzień, w którym czapka, szalik i grubszy płaszcz zdecydowanie nie będą przesadą. Mimo chłodu, możemy spodziewać się poprawy ciśnienia – od 1020 hPa w piątek do 1028 hPa w niedzielę – co może oznaczać lepsze samopoczucie dla wrażliwych na zmiany atmosferyczne.
Dobra wiadomość? Tak – to ochłodzenie nie potrwa długo. Już od poniedziałku pogoda zacznie się poprawiać – z temperaturą 10°C, która stopniowo będzie rosła do 12°C w środę i czwartek. Co więcej, we wtorek słońce ponownie zawita na niebie, choć momentami może ustępować miejsca chmurom.
W skrócie: zabierz okulary przeciwsłoneczne na piątek, cieplejszy płaszcz na niedzielę – i miej nadzieję, że kwiecień już wkrótce pokaże swoje cieplejsze oblicze.












