Home Aktualności Po wielkiej wycince będzie wielkie sadzenie
AktualnościZdrowie i środowisko

Po wielkiej wycince będzie wielkie sadzenie

540
wycinka drzew

Widok Lasu Arkońskiego przygnębiał i nadal przygnębia wielu mieszkańców Szczecina.  Z powodu choroby drzew, trzeba było wyciąć prawie 1,5 ha lasu. To setki drzew. Leśnicy jednak uspokajają, że popularne miejsce wypoczynku Szczecinian nie zniknie z mapy. Wiosną zasadzą 10 tysięcy drzew. Ale, żeby móc spacerować w ich cieniu – trzeba będzie poczekać kilka, a może nawet kilkanaście lat.

Część Lasu Arkońskiego, gdzie prowadzona była wycinka należy do miasta. A to oznacza, że w lasach miejskich nie prowadzi się typowej gospodarki, jak w lasach państwowych. Magistrat nie sprzedaje drewna, ale musi usuwać chore, zniszczone rośliny, które mogą zagrażać bezpieczeństwu.

Tak właśnie było w Lesie Arkońskim. Masowa wycinka była konieczna, bo drzewa zaatakowały choroby i kornik drukarz. W większości to były świerki. Ich usunięcie było najlepszym rozwiązaniem, bo aż 98% było już martwych. Drzewa  zaatakował nie tylko szkodnik, ale i grzyb, przez co świerki zaczęły gnić.  Nie bez znaczenia była też susza. Drzewa stały się osłabione i kruche.

A że Las Arkoński  to trasa i ścieżka popularna wśród Szczecinian najważniejsze było bezpieczeństwo i to, aby nikomu na głowę nie spadła gałąź albo nie doszło do większej tragedii. Martwy las to także ogromne ryzyko pożaru. Dodatkowo tylko wycinka jest w stanie zatrzymać inwazję szkodnika na inne drzewa. Stąd decyzja o ich wycięciu.

Ze szczecińskiego krajobrazu zniknęły ponad stuletnie świerki, ale że przyroda nie lubi próżni magistrat zapowiedział, że w ich miejscu pojawią się inne drzewa.

– Wiosną planowane są nasadzenia nowych drzew na terenie Lasu Arkońskiego w ramach tzw. odtworzenia lasu. Zasadzonych zostanie ok. 10 tys. drzew. Będą to gatunki liściaste, odporne na zmiany klimatyczne i szkodniki – mówi Paulina  Łątka z Urzędu Miasta.

Naukowcy z Polskiej Akademii Nauk wskazują, że w perspektywie do 2070 roku sosna, brzoza, świerk i modrzew europejski, zajmujące niemal 75 proc. powierzchni leśnej w Polsce, utracą swoje klimatyczne optimum i zaczną ustępować pola gatunkom, którym sprzyjają zachodzące zmiany klimatu: bukowi, jodle i dębom.

Zanim jednak nowe buki, dęby i graby będą dawać cień i piękne widoki trzeba poczekać kilka, a może nawet kilkanaście lat.

Powiązane artykuły

szydełko, igła i… drugie życie. seniorzy w szczecinie wracają do pasji z młodości
Aktualności

Szydełko, igła i… drugie życie. Seniorzy w Szczecinie wracają do pasji z młodości

Jeszcze niedawno wiele z tych osób odkładało swoje hobby „na później”. Dziś...

mecz pogoni zmienia komunikację w szczecinie. będą specjalne autobusy
Aktualności

Mecz Pogoni zmienia komunikację w Szczecinie. Będą specjalne autobusy

W związku z meczem Pogoń Szczecin – Korona Kielce, który rozpocznie się...

nowa fala oszustw – przestępcy podszywają się pod bank centralny
Aktualności

Nowa fala oszustw – przestępcy podszywają się pod bank centralny

Oszuści znów zmieniają taktykę i uderzają w klientów banków. Tym razem podszywają...

wielka wymiana lamp w szczecinie. ponad 1500 nowych opraw led trafi na ulice miasta
Aktualności

Wielka wymiana lamp w Szczecinie. Ponad 1500 nowych opraw LED trafi na ulice miasta

Do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie dotarła właśnie dostawa 1510...