We wtorek Pogoń Szczecin wstawiła na swoje media społecznościowe informację o wylosowanym przeciwniku w ramach 1/32 finału Pucharu Polski. Portowcy w tym meczu… nawet nie wezmą udziału.
Dlaczego? Otóż sprawa jest bardzo prosta. Niedoszłym rywalem granatowo-bordowych w 1/32 finału miał być Miejski Klub Sportowy Kotwica Kołobrzeg, który od końca poprzedniego sezonu przez ogromne problemy finansowe przestał istnieć. W jego miejsce powstał nowy twór – stowarzyszenie Morski Klub Sportowy Kotwica Kołobrzeg, które rozpocznie grę w klasie okręgowej co sprawia, że „nowa” Kotwica nie ma licencji na grę w Pucharze Polski.
W związku z powyższym mecz został oddany Pogoni walkowerem.
Po tej informacji, kibice „Dumy Pomorza” w komentarzach nie zostawili suchej nitki zarówno na klubie, jak i przede wszystkim na trenerze Kolendowiczu. Ze względu na fatalny start sezonu, większość fanów domaga się zwolnienia obecnego menedżera pierwszej drużyny, a awans Pogoni ironicznie przypisują geniuszowi taktycznemu Kolendowicza.












