W Dniu Kobiet w Szczecinie uwagę przyciąga wyjątkowy projekt fotograficzny, który pokazuje kobiety w zupełnie inny sposób niż zwykle. Bez czerwonych dywanów, filtrów i idealnych życiorysów. Zamiast tego – prawdziwe emocje, doświadczenia i historie, które zostawiły ślad.
Za inicjatywą stoi Fundacja 120/80, która stworzyła projekt zatytułowany „Piękno, które przetrwało”. Na zdjęciach pojawiły się „zwykłe” mieszkanki miasta – kobiety, których nie zobaczymy na okładkach magazynów ani w telewizyjnych programach. To szczecinianki w różnym wieku i na różnych etapach życia.
Każda z nich zdecydowała się opowiedzieć swoją historię – często bardzo osobistą. Są wśród nich opowieści o: trudnych doświadczeniach, życiowych przełomach, stracie i zmianie, dojrzewaniu i odnajdywaniu siebie. Mimo tych doświadczeń bohaterki projektu pokazują, że siła kobiety nie polega na braku trudności, ale na tym, że potrafi się po nich podnieść.
Twórcy projektu chcieli zwrócić uwagę na coś, co w codziennym życiu często umyka. Zazwyczaj widzimy efekt końcowy – uśmiech, spokój czy sukces. Rzadziej zastanawiamy się nad drogą, która do niego prowadziła. „Piękno, które przetrwało” jest właśnie próbą zatrzymania się na tej drodze. Fotografie pokazują kobiety, które – mimo trudnych doświadczeń – wciąż potrafią „kwitnąć”.
Estetyka sesji nie jest przypadkowa. Bohaterki otaczają kwiaty – symbol delikatności, ale też odporności i zdolności do odradzania się. To wizualna metafora kobiet, które mimo życiowych burz potrafią odnaleźć w sobie światło i równowagę.
Projekt powstał nie tylko po to, by stworzyć piękne fotografie. Jego celem było przede wszystkim oddanie głosu kobietom i pokazanie ich prawdziwych historii. W dniu, w którym na całym świecie obchodzony jest Dzień Kobiet, szczecińska inicjatywa przypomina o jednej ważnej rzeczy: prawdziwa siła nie zawsze jest głośna – czasem jest cicha, dojrzała i pełna światła.

