Nadmierna prędkość znowu okazała się kosztowna. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali kierowcę, który w obszarze zabudowanym pędził 126 km/h. Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h — ale na tym lista konsekwencji się nie kończy. Okazało się, że to jego drugie takie wykroczenie w ciągu dwóch lat.
Efekt? Automatyczna recydywa drogowa. Kierowca stracił prawo jazdy, zapłaci mandat w wysokości 3 tysięcy złotych i otrzymał 13 punktów karnych. Policjanci podkreślają — to nie był błąd, a świadome, powtarzające się lekceważenie przepisów.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowcy popełniający w ciągu dwóch lat ponownie to samo przewinienie drogowe muszą liczyć się z podwojeniem mandatu.
Zatrzymany kierowca wpadł w przedział 51–60 km/h — dlatego zapłaci pełne 3000 zł. Dodatkowo jego prawo jazdy zostało zatrzymane na trzy miesiące.
Funkcjonariusze przypominają: warunki na drodze zmieniają się dynamicznie, a zwiększona liczba pojazdów podczas weekendów i świąt wymaga większej ostrożności.