Plan budowy ponad tysiąca mieszkań na terenach po Rolhurcie w Przecławiu rozpalił mieszkańców gminy Kołbaskowo do czerwoności. Po publikacji wpisu radnego Pawła Duńca media społecznościowe dosłownie zalała fala komentarzy. Choć pojawiają się także głosy popierające inwestycję, zdecydowana większość wypowiedzi wyraża obawy o przyszłość Przecławia i Warzymic.
Coraz wyraźniej widać, że mieszkańcy mają mnóstwo wątpliwości dotyczących planowanego przedsięwzięcia. Najczęściej powtarzają się pytania o korki, stan infrastruktury, dostęp do wody oraz wpływ inwestycji na codzienne życie obecnych mieszkańców.
– „Przecież to będzie ruch jak w centrum. Przy obecnej infrastrukturze, komunikacji, kanalizacji i drogach to jakiś żart ma być?” – napisała Mariola Matuszak.
Jeszcze mocniej sprawę komentuje Agnieszka Ptaszyńska, która zwraca uwagę na już istniejące problemy komunikacyjne.
– „Mieszkam kawałek za Przecławiem i już teraz omijam go rano obwodnicą, żeby nie stać w korkach. Wszystko się już teraz korkuje na Rondzie Hakena. Jak dojdzie kolejny tysiąc samochodów, to będzie tragedia. Dwa tysiące to już Armagedon z dojazdem do pracy czy szkoły. Ta sieć dróg tego nie obsłuży” – napisała mieszkanka.
Podobnych głosów jest znacznie więcej.
– „A do Szczecina będziemy jechać wtedy dwie godziny” – komentuje Agnieszka Wasiukiewicz.– „Więcej powodów do zawijki z tego miejsca” – dodaje Małgorzata Drapińska.
W komentarzach pojawiają się także zarzuty pod adresem władz gminy.
– „To przesądzone, wójtowa ma większość. Mieszkańcy dalej niech udają, że nie widzą, co się dzieje. Obudzą się pośród hal i bloków w zakorkowanych ulicach” – napisał Zbigniew Komisarczyk.
Niektórzy mieszkańcy otwarcie nawołują do organizowania sprzeciwu.
– „Zróbmy coś, żeby sprzeciw mieszkańców był widoczny” – apelowała Natalia Todryk.
Poważne obawy budzi również stan lokalnej infrastruktury technicznej.
– „Oby tylko sieć wodna została przystosowana, bo już teraz mamy problem z ciśnieniem wody, a w razie pożaru w hydrantach również” – zauważa Beata Laskowska.
Część mieszkańców zwraca uwagę na przyszłość giełdy rolnej funkcjonującej na terenie planowanej inwestycji.
– „Zostawcie giełdę, to cudowne miejsce” – napisał jeden z komentujących.
Pojawiają się także głosy wskazujące na obawy związane z dalszą urbanizacją okolicy.
– „Ludzie mieszkają latami i nie mogą na swoich działkach wybudować domów dla najbliższych” – zauważa jedna z mieszkanek.
Nie brakuje również bardzo emocjonalnych reakcji.
– „Masakra…” – komentuje krótko Milena Młynarska.
– „Oby nie doszło do skutku” – pisze kolejny z mieszkańców.
Choć w dyskusji pojawiają się również głosy broniące programu mieszkaniowego SIM i wskazujące na potrzebę budowy nowych mieszkań, analiza komentarzy pokazuje, że obecnie dominują nastroje sceptyczne. Mieszkańcy przede wszystkim domagają się szczegółowych informacji, analiz oraz otwartego spotkania, podczas którego mogliby uzyskać odpowiedzi na pytania dotyczące wpływu inwestycji na ich codzienne życie.
SIM odpowiada
Do zarzutów odniósł się również w komentarzach SIM Szczecin. W obszernym stanowisku przedstawiciele spółki podkreślili, że projekt nie jest prywatną inwestycją deweloperską, lecz programem społecznego budownictwa mieszkaniowego realizowanym we współpracy z gminą. SIM wskazuje, że inwestycja miałaby być realizowana etapami przez około 10 lat, a nie jednorazowo. Według spółki istnieją także opracowania dotyczące wpływu projektu na ruch drogowy, finanse i infrastrukturę.
Przedstawiciele SIM przekonują również, że alternatywą dla zabudowy mieszkaniowej może być komercyjna zabudowa magazynowo-logistyczna, która – ich zdaniem – mogłaby jeszcze bardziej obciążyć lokalny układ komunikacyjny.
„Zorganizujcie spotkanie z mieszkańcami”
Paweł Duniec nie wycofuje się jednak ze swojego stanowiska. W odpowiedzi na komunikat SIM zaapelował o organizację otwartego spotkania informacyjnego dla mieszkańców Przecławia i Warzymic.
– „To nie pytania mieszkańców budują atmosferę niepokoju, tylko próba procedowania tak dużej inwestycji bez szerokiej, rzetelnej i publicznej informacji” – podkreślił radny.
Jedno jest pewne – sprawa budowy ogromnego osiedla już dziś dzieli mieszkańców gminy Kołbaskowo. Choć inwestycja znajduje się dopiero na etapie przygotowań, emocje są ogromne. Coraz więcej osób domaga się szczegółowych analiz, publicznych konsultacji i jasnych odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości Przecławia i Warzymic. Wiele wskazuje na to, że dyskusja wokół projektu dopiero się rozpoczyna.