Home Biznes i inwestycje Odwołania w przetargach blokują start inwestycji. Tunel pod Odrą musi poczekać
Biznes i inwestycje

Odwołania w przetargach blokują start inwestycji. Tunel pod Odrą musi poczekać

1k
gddkia-tunel-pod-odrav

Procedura związana z wyborem wykonawcy kluczowego odcinka Zachodniej Obwodnicy Szczecina ponownie się wydłuży. Jeden z uczestników przetargu złożył odwołanie od decyzji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, co wstrzymuje możliwość podpisania umowy na realizację najważniejszej części inwestycji, obejmującej budowę tunelu pod Odrą.

Pod koniec października GDDKiA ogłosiła wybór wykonawców wszystkich trzech odcinków Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Dla fragmentu odcinka Police – Goleniów, obejmującego także budowę tunelu pod Odrą, wybrano ofertę międzynarodowego konsorcjum NDI i DOGUS o wartości ponad 5,3 mld zł.

Choć teoretycznie decyzja ta otwierała drogę do podpisania umów i rozpoczęcia prac, na przeszkodzie stanęło odwołanie złożone przez konkurencyjne konsorcjum, którego liderem jest PORR S.A. Jak ustaliliśmy, sprawą zajmie się teraz Krajowa Izba Odwoławcza. Postępowanie w KIO może potrwać kilka tygodni.

Planowany odcinek Police – Goleniów to jeden z najbardziej zaawansowanych i kosztownych elementów Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Powstać ma tam dwutubowy tunel pod Odrą o długości 5 kilometrów. Projekt zakłada również budowę dwóch nowych węzłów drogowych, a także 22 obiektów mostowych, dwóch dużych górnych przejść dla zwierząt oraz pary Miejsc Obsługi Podróżnych.

Według założeń GDDKiA, kierowcy mieliby skorzystać z odcinka Police – Goleniów w 2033 roku.

Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad potwierdza, że obecnie trwa procedura odwoławcza i na tym etapie nie da się przewidzieć, kiedy dokładnie się zakończy. Jak podkreśla, odwołanie dotyczy nie tylko odcinka Police – Goleniów, ale również fragmentu Dołuje – Police, dla którego GDDKiA wybrała ofertę firmy NDI wartą 694,78 mln zł. Oba postępowania trafiły do Krajowej Izby Odwoławczej.

– Procedura w KIO potrwa prawdopodobnie kilka tygodni. To na pewno opóźni moment podpisania umów i start inwestycji, ale obecnie nie przewidujemy zmian w harmonogramie oddania trasy do użytku – mówi Grzeszczuk.

Jak dodaje, wszystko zależy od ostatecznego rozstrzygnięcia Izby.

– Nie wiemy, jaki będzie wynik postępowania. KIO może utrzymać nasz wybór w mocy, ale może też nakazać powtórzenie przetargu lub jego części. Dopiero wtedy będziemy wiedzieć, jak bardzo wpłynie to na kalendarz prac.

Jedynym odcinkiem, który nie został oprotestowany, pozostaje fragment Kołbaskowo – Dołuje. To oznacza, że tylko w tym przypadku nie ma ryzyka opóźnień związanych z odwołaniami wykonawców.

Powiązane artykuły

szczecin centrum rozmów o gospodarce. już w czwartek baltic economic congress 2026
Biznes i inwestycje

Szczecin centrum rozmów o gospodarce. Już w czwartek Baltic Economic Congress 2026

Geopolityka, bezpieczeństwo, sztuczna inteligencja, marketing i przyszłość regionalnych przedsiębiorstw – to tematy...

szczecin chce rozbudować ładowanie autobusów elektrycznych. są trzy oferty
Biznes i inwestycje

Szczecin chce rozbudować ładowanie autobusów elektrycznych. Są trzy oferty

Trzy firmy złożyły oferty w przetargu na budowę nowych stacji szybkiego ładowania...

szczecin planuje 308,9 mln zł pożyczki na most kłodny
Biznes i inwestycje

Szczecin planuje 308,9 mln zł pożyczki na Most Kłodny

Miasto chce pozyskać z Banku Gospodarstwa Krajowego do 308,9 mln zł na...

pkp intercity
Biznes i inwestycje

O wiele za drogo. Jedenaście firm chce przebudować linię kolejową ze Szczecina do Niemiec, ale nie ma na to pieniędzy

PKP Polskie Linie Kolejowe otworzyły oferty w przetargu na przebudowę linii kolejowych...