Home Aktualności Od 43 lat pracuje w ZWiK-u. „To chodząca skarbnica wiedzy i historii”
AktualnościHistoria

Od 43 lat pracuje w ZWiK-u. „To chodząca skarbnica wiedzy i historii”

1.4k

„W dzisiejszych czasach niewiele jest osób, które kilkadziesiąt lat pracują w jednej firmie. Choć częste zmiany zawodowe są w modzie, to są ludzie którzy z jednym przedsiębiorstwem łączą się na 30 lub 40 lat” – wylicza Hanna Pieczyńska. W ZWiK wyróżnionych zostało 21 takich osób. Wśród nich Marek – Kierownik Pogotowia Wodno-Kanalizacyjnego. 

 

W ZWiK pracuje blisko 650 osób.

– Są wśród nich osoby ze stażem niewielkim, ale także takie, które całe swoje życie zawodowe związali z naszą jednostką. 15 ZWiKowych 30-latków i 6 40- latków zostało wyróżnionych na specjalnym spotkaniu. Takie jubileusze obchodzimy prawie każdego roku. Różne działy, różny zakres obowiązków, ale łączy ich kilka rzeczy – pasja, doświadczenie i zaangażowanie. Jednym z wieloletnich członków naszej załogi jest Marek Świercz, Kierownik Pogotowia Wodno-Kanalizacyjnego – mówi Hanna Pieczyńska, rzeczniczka prasowa szczecińskiego ZWiK-u.

Marek Świercz zaczynał pracę w ZWiK 43 lata temu jako młody maszynista w stacji uzdatniania wody w Zdrojach. Od początku wiedział, że to właśnie z tym przedsiębiorstwem zwiąże się na dłużej, bo kwestie socjalne i stabilność zatrudnienia były dla niego ważnymi elementami.

– Przez te wszystkie lata poznałem tę firmę i branżę od podszewki. Zaczynałem od najniższego szczebla, potem zostałem mistrzem, zastępcą kierownika i kierownikiem. Czasy się zmieniają, a firma przeszła metamorfozę. Jest dużo bardziej nowoczesna, sprawnie zarządzana i stawia na pracowników. Technologia i ludzie się zmieniają, ale stabilność zatrudnienia jest stała – mówi Marek Świercz.

Lata pracy spowodowały, że kierownik pogotowia jest skarbnicą wiedzy i historii. Często wspomina, że ludzie nie doceniają już tego, co mają teraz. Ilość awarii i szybkość ich usuwania jest nieporównywalna. Kiedyś zdarzały się dni, kiedy wody nie było w 30 miejscach jednocześnie, a dziury w jezdni i chodniku miały wymiary 6mx6m! Zimą ziemia przemarzała na głębokość ponad 1m, a żeby móc przeprowadzić prace trzeba było ogrzać grunt, rozpalano wtedy ogniska. Dzisiaj jest do tego specjalistyczny sprzęt, a działania ekip ZWiK są szybkie i często niewidoczne.

– Kiedyś mieliśmy dużo ludzi i mało sprzętu. Jednym Żukiem rozwoziliśmy ekipy po całym mieście, czasami robiłem to nawet prywatnym samochodem. Potem kilka godzin siedziałem nad tabelami ewidencji i wpisywałem wszystko do zeszytów. Dzisiaj wszystko działa sprawnie – jest sprzęt, profesjonalne ekipy i wersje elektroniczne dokumentów. Oprócz tego myśli się o pracownikach jako członkach ekipy, a nie indywidualnych jednostkach  – dodaje Marek.

Dwie historie zapadły Markowi w pamięć szczególnie. Była wigilia w latach 80., mróz -20 stopni i wielka awaria na ulicy 26 kwietnia. Sprawa była na tyle poważna i nagląca, że ówczesny prezydent przyjechał do ekipy i powiedział, że specjalnie nagrodzi ich, jeśli awaria zostanie usunięta ekspresowo. Było dużo ciężkiej pracy w ekstremalnie ciężkich warunkach, ale udało się przywrócić wodę okolicznym mieszkańcom tak szybko jak było to możliwe, a w tym przypadku nawet niemożliwe. Ekipa została nagrodzona nie tylko przez prezydenta, ale także szczecinian. Wystawili na ulicę stoły, przynieśli jedzenie i w podzięce zaproponowali wspólne, wigilijne świętowanie z wodociągowcami.

Nie zawsze jednak początek awarii był dobrze przyjęty przez mieszkańców.

– Kiedyś podczas awarii na Mickiewicza musieliśmy bez uprzedzenia odciąć szybko wodę. Nagle usłyszeliśmy jakieś wrzaski na jednym z balkonów. Okazało się, że to jakaś pani cała w pianie krzyczy na nas, że bierze prysznic i nie może się spłukać. Poleciłem, żeby zanieść jej 4 wiadra zimnej wody. Pani dokończyła poranne czynności i przyszła nam podziękować. Już nie była zła – wspomina Marek.

Marek jeszcze nie wybiera się na emeryturę. Ciągle planuje organizację swojego największego marzenia, a plan jest konkretny – wycieczka w 80 dni dookoła świata!

Powiązane artykuły

Aktualności

Dronem podczas The Tall Ship Races nie polatasz

Drony i inne jednostki latające nie będą mogły latać podczas The Tall...

Aktualności

Zatrzasnęła kluczyki i dziecko w aucie

O tym, jak niebezpieczne jest pozostawienie dziecka w samochodzie w upalny dzień,...

AktualnościEkologia i zdrowieLifestyle

Humanizacja zwierząt domowych: to moda czy norma?

W dobie humanizacji zwierząt istotnie zmienia się podejście człowieka do zwierząt domowych....

AktualnościSport

Młodzież wyrusza na regaty The Tall Ships’ Races. Początek żeglarskiej przygody już w sobotę

Już w sobotę, 20 lipca Młodzieżowa Reprezentacja Szczecina na Regaty The Tall...