Home Biznes i inwestycje Nowy pomysł na II etap Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju. Jego trasa będzie znacznie okrojona
Biznes i inwestycje

Nowy pomysł na II etap Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju. Jego trasa będzie znacznie okrojona

4.4k

II etap Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju jest jedną z najbardziej wyczekiwanych inwestycji przez mieszkańców Prawobrzeża. Okazało się, że jego trasa, biegnąca od pętli Turkusowa do Kijewa przez ulice Przelotową, Łubinową i Struga, została przez miasto znacznie okrojona, do czego dotarł portal transport-publiczny.pl. 

Według zaktualizowanych planów miasta, pętla docelowa znajdzie się nie przy skrzyżowaniu ulic Zwierzynieckiej, Niedźwiedziej, Struga i Kurzej, w bezpośrednim sąsiedztwie boiska piłkarskiego, a na placu u zbiegu ulic Łubinowej i Andrzejewskiego. Trasa do tej pętli pozostaje niezmienna – od pętli Turkusowa tramwaje pojadą ulicami Przelotową i Łubinową, mijając po drodze blokowiska osiedli Słonecznego i Majowego. 

– Na liczącej około 2,4 kilometra trasie przewidziano pięć przystanków, których precyzyjna lokalizacja nie jest jeszcze ustalona. Ostrożne szacunki miasta mówią o tym, że trasa mogłaby kosztować około 160 milionów złotych i pozwoliłaby “uwolnić” z ruchu od 14 do 16 autobusów obecnie obsługujących wspomniany rejon – pisze Jakub Rösler z portalu transport-publiczny.pl.

Niestety, na realizację tych planów trzeba będzie poczekać co najmniej dekadę. 

Taki był efekt konsultacji społecznych

Jak tłumaczy rzecznik prasowy Miasta Szczecin ds. inwestycji Piotr Zieliński, taki wariant najbardziej odpowiada obecnym potrzebom i wymogom komunikacyjnym. Nie wytłumaczył jednak, dlaczego zdecydowano się okroić trasę II etapu. 

Zaproponowana trasa w swoim przebiegu odzwierciedla wariant zaprezentowany podczas konsultacji społecznych kilka lat temu. Z punktu widzenia dostępności do okolicznych osiedli, jest to koncepcja aktualnie najbardziej odpowiadająca wymaganiom skomunikowania prawobrzeża komunikacją tramwajową – podkreśla Zieliński w rozmowie z red. Röslerem. 

Zieliński dodał również, że możliwości dotyczące dalszego przedłużenia tej trasy do Kijewa będą analizowane dopiero za kilka lat, ale konsultacje przeprowadzone siedem lat temu mogą posłużyć za punkt wyjścia. 

– Ewentualne szczegóły dot. dalszych przebiegów będą analizowane dopiero przy podejmowaniu decyzji o realizacji. Jest to jednak odległa perspektywa czasowa i pewne założenia, które możemy mieć dzisiaj, niekoniecznie będą odpowiadać aktualnym uwarunkowaniom za kilkanaście lat – mówi rzecznik prasowy miasta ds. inwestycji.

Przypomnijmy, że podczas wspomnianych konsultacji społecznych zaproponowano mieszkańcom Prawobrzeża trzy warianty trasy II etapu SST:

  • Wariant 1 zakładał przedłużenie do pętli o roboczej nazwie Osiedle Kijewo śladem pozostałości po linii kolejowej 417 (w rejonie ulic Przelotowej, Dąbskiej i Romantycznej), pętla miała być położona na zachód od autostrady A6,
  • Wariant 2 zakładał przedłużenie do pętli Kijewo ulicami Przelotową, Łubinową, Struga i początkiem ulicy Zwierzynieckiej – zyskał on ostateczną aprobatę mieszkańców
  • Wariant 3 zakładał inne przedłużenie do pętli Osiedle Kijewo, lecz tym razem tramwaje od skrzyżowania ulic Przelotowej, Łubinowej i Handlowej tramwaje miały skręcać w ulicę Handlową i stamtąd do pętli przez rondo Reagana, Chłopską, Nad Rudzianką, Gwarną i Romantyczną;

Droga do SST nie była łatwa 

Szczeciński Szybki Tramwaj, a właściwie jego I etap, służy szczecinianom od 29 sierpnia 2015 roku i jest obsługiwany przez trzy linie – 2 (do Dworca Niebuszewo), 7 (od przełomu czerwca i lipca do Osiedla Zawadzkiego) i 8 (do Gumieniec). 

Wedle pierwszych planów, pochodzących z lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, miał mieć cechy metra lub szybkiej kolei miejskiej, biegnącej na obrzeżach na powierzchni, a w centrum miasta pod ziemią. W rejonie Dworca Głównego miał łączyć się z siecią kolejową i dalej, po przekroczeniu Odry i Regalicy, prowadzić do osiedla Słonecznego. Na trasie od polickich Zakładów Chemicznych do Prawobrzeża przewidziano 25 przystanków. 

Równoległe z planami metra, Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej, obejmujące swoim zasięgiem Szczecin, Stargard i Świnoujście, zleciło w 1976 roku wykonanie koncepcji trasy tramwajowej, która w swoim zamyśle już bardziej przypominała dzisiejszy SST. Zaplanowano, że tramwaj będzie jechać od Basenu Górniczego do Klęskowa przez most Cłowy i ulice Eskadrową, Hangarową, Jaśminową, Przelotową i Dąbską. Założono również plany rozbudowy tej trasy o przedłużenia w stronę Płoni i Śmierdnicy. Niestety, cały pomysł trafił na trudny czas kryzysu ekonomicznego i politycznego końca epoki Gierka i całych lat osiemdziesiątych, dlatego wszelkie prace nad koncepcją zakończono jedynie na projektowaniu przebiegu trasy. 

Światełko w tunelu pojawiło się już w III RP – w 1994 roku koncepcja Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju trafiła do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a pod koniec dekady zatwierdzono nową koncepcję. 

Swoistym zerowym etapem budowy tej trasy było wzniesienie w latach 1997-2003 mostu Pionierów. Pomiędzy dwoma przeprawami drogowymi zbudowano też nitkę zarezerwowaną dla trasy SST.

Na przetarg na budowę I etapu, od Basenu Górniczego do Turkusowej, trzeba było czekać do 2012 roku. Rozpoczęta w rok później budowa była możliwa do zrealizowania dzięki przyznaniu w 2008 roku unijnych pieniędzy na jej realizację. 

W ramach tego zadania nie tylko zbudowano nową czterokilometrową linię tramwajową (nomen omen pierwszą od 1973 roku zbudowaną od podstaw), ale też przebudowano torowisko od mostu Długiego do Basenu Górniczego, wzniesiono wiadukt na wschodniej ulicy Hangarowej w kierunku Gdańska i Stargardu oraz, co kluczowe, przesunięto o kilkadziesiąt metrów starą willę Grünebergów na pograniczu ulic Gryfińskiej i Batalionów Chłopskich. Od tej chwili jej los, w przeciwieństwie do całego SST, rysuje się w czarnych barwach. Na jej wykorzystanie i remont wiecznie brakuje pieniędzy. 

– Woda w piwnicy nadal stoi, wszystko pokrywa kurz, niszczeje. Walczyliśmy o ocalenie tego budynku. Potomkowie właścicieli willi pisali do prezydenta Szczecina petycję, żeby w tym miejscu stworzyć Międzynarodowe Europejskie Centrum Kultury, które posłużyło tu również mieszkańcom prawobrzeża. Nie chodziło tylko o zachowanie wilii. Chodziło o to, że to miejsce wokół ma potencjał historyczny. Willa traci swoje zabytkowe walory, bo nie da się uratować tego, co zostało zniszczone podczas przesuwania budynku – mówił niecałe dwa lata temu na łamach portalu GS24.pl Mariusz Łojko ze Stowarzyszenia „Ocalmy Zabytek”.

 

Powiązane artykuły

Biznes i inwestycje

Nowa nawierzchnia jezdni, chodniki oraz miejsca postojowe. To otoczenie przystanku SKM

Nowa nawierzchnia jezdni, chodniki oraz miejsca postojowe powstały w rejonie ulic Kolejowej...

Biznes i inwestycjeEdukacja

Na nowy rok szkolny będzie gotowe

Już w nowym roku szkolnym uczniowie Szkoły Podstawowej nr 21 przy ulicy...

Biznes i inwestycje

Ale jazda nad Rubinowym Stawem! Nowa zjeżdżalnia już jest dostępna

Zjeżdżalnia na skarpie to niecodzienna atrakcja dla najmłodszych, która pojawiła się w...

Biznes i inwestycje

Obwodnica ominie miasto od wschodu. Niebawem ruszy budowa

Inwestycję o długości 13,3 km wykona za 175,6 mln zł firma PORR....