Home Aktualności Nowe rośliny już zdobią ulice – ale wandale znów dają o sobie znać
Aktualności

Nowe rośliny już zdobią ulice – ale wandale znów dają o sobie znać

353
nowe rośliny już zdobią ulice – ale wandale znów dają o sobie znać

Na ul. Jagiellońskiej pojawiły się eleganckie donice wypełnione efektownymi kompozycjami roślinnymi – wszystko w ramach projektu „Zielone centrum”, wybranego przez mieszkańców w Szczecińskim Budżecie Obywatelskim. Centrum miasta, które z powodu gęstej zabudowy przez lata było zdominowane przez beton, wreszcie odzyskuje naturalny wdzięk. Ale nie wszystkim ta zmiana się podoba.

W tradycyjnych nasadzeniach przeszkadza ciasna zabudowa śródmieścia. Projektanci znaleźli jednak alternatywę: rośliny w dużych, estetycznych donicach, które można ustawiać praktycznie w dowolnym miejscu. Rozwiązanie, znane już z bulwarów i ul. Rayskiego, teraz trafiło na kolejny fragment centrum.

Na odcinku ul. Jagiellońskiej – od pl. Zamenhofa do ul. Śląskiej – ustawiono 14 donic, które natychmiast przyciągają wzrok przechodniów.

– Jest ich czternaście: dwie duże o wymiarach 1m x 1m oraz dwanaście mniejszych (0,7m x 0,7m) – informuje Paulina Łątka z Centrum Informacji Miasta.

W dużych kompozycjach rosną m.in. amorfa krzewiasta, bluszcz Variegata i krwawnik Red Velvet. Małe donice skrywają bambus karłowaty, głogownik Little Red Robin oraz pstrolistkę sercowatą – gatunki efektowne, odporne i ozdobne przez cały rok.

To nie koniec zmian. Ul. Rayskiego, która już wcześniej uchodziła za jedną z najbardziej zielonych ulic centrum, została wzbogacona o siedem kolejnych donic. Wypełniono je laurowiśnią Otto Luyken i bluszczem Variegata. Część już stoi, reszta pojawi się po zakończeniu pobliskiego remontu.

Wybrane rośliny mają zdobić przestrzeń nie tylko latem, ale także jesienią i zimą. Na pełny efekt trzeba poczekać, jednak pierwsze wrażenia są jednoznaczne: ulica stała się przyjemniejsza i bardziej żywa.

Nowa zieleń kontra… wandale

Niestety, jak zwykle, pojawia się także ciemna strona miejskich inwestycji. Donice – zamiast cieszyć oko – dla części przechodniów stały się… koszami na śmieci. To jednak nic w porównaniu z incydentem sprzed kilku miesięcy.

Jedna ze starszych donic została podpalona.

To pokazuje, że nawet najbardziej dopracowane inicjatywy mogą paść ofiarą bezmyślności. Mieszkańcy apelują o monitoring i częstsze kontrole – bo nowe, zielone centrum ma być wizytówką miasta, a nie polem do dewastacji.

Mimo incydentów, projekt „Zielone centrum” pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki pomysłom mieszkańców. Każda taka inwestycja przybliża Szczecin do standardów europejskich – miasta przyjaznego, zielonego i przyciągającego ludzi.

Czy donice zostaną uszanowane i staną się trwałym elementem miejskiego krajobrazu? To zależy już tylko od nas.

Powiązane artykuły

to już kolejny taki przypadek w ostatnich dniach. zaczyna się od usterki, kończy na zatrzymaniu
Aktualności

To już kolejny taki przypadek w ostatnich dniach. Zaczyna się od usterki, kończy na zatrzymaniu

Niesprawne światła pozycyjne zwróciły uwagę szczecińskich policjantów. Mundurowi zatrzymali samochód do kontroli,...

90 dni zamiast 7. szczecin zmienia zasady opłat za nieopłacony parking
Aktualności

90 dni zamiast 7. Szczecin zmienia zasady opłat za nieopłacony parking

Kierowcy, którzy zapomną zapłacić za postój w Szczecinie, dostaną znacznie więcej czasu...

straż graniczna rekrutuje. morski oddział chce przyjąć jeszcze 120 nowych funkcjonariuszy
Aktualności

Straż Graniczna rekrutuje. Morski Oddział chce przyjąć jeszcze 120 nowych funkcjonariuszy

Morski Oddział Straży Granicznej prowadzi nabór do służby. W 2026 roku mundur...

zabytkowy ogród przejdzie metamorfozę. będą tam organizowane śluby w plenerze!
Aktualności

Zabytkowy ogród przejdzie metamorfozę. Będą tam organizowane śluby w plenerze!

Ogród znajdujący się przy Sali Ślubów szczecińskiego magistratu czeka duża zmiana. Zabytkowa...