Kiedyś nagrody i nominacje przyznawano za efekt. Za dobrze zrealizowaną inwestycję, terminowe oddanie obiektu, realną poprawę komfortu pasażerów. Sukces musiał mieć formę namacalną – beton, szkło, działający terminal. Dziś w polskiej branży lotniczej najwyraźniej obowiązują inne standardy. W roku 2025 do grona „wydarzeń roku” trafia bowiem… rozpoczęcie budowy. Jak się skończy, ile potrwa i ile będzie kosztować – to już kwestie drugorzędne. Najważniejsze, że inwestycja się zaczęła. Zachodniopomorskie lotnisko buduje konkursową historię!
Port Lotniczy Szczecin–Goleniów znalazł się wśród nominowanych w plebiscycie czytelników Pasazer.com jako jedno z najważniejszych wydarzeń 2025 roku. Nie za nowy terminal, nie za oddany terminal, a nawet nie za jego część. Za fakt, że ruszyła budowa. Symboliczna łopata została wbita, koparka pojawiła się na placu i to – jak widać – wystarczy, by mówić o wydarzeniu roku.
Co szczególnie interesujące, organizatorzy plebiscytu podkreślają, że w zestawieniu znalazły się wyłącznie wydarzenia, które już się zmaterializowały, a nie zapowiedzi działań na przyszłość. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że pojęcie „zmaterializowania” zostało tu potraktowane wyjątkowo elastycznie. Jeśli bowiem za materializację uznajemy moment rozpoczęcia inwestycji, to polska branża lotnicza właśnie otworzyła zupełnie nowy rozdział w sztuce opowiadania o sukcesach.
W kategorii „Wydarzenie 2025 roku” nominacje otrzymały:
Na tym tle szczególnie wyraźnie widać kontrast z innymi nominacjami. Port Lotniczy Wrocław otrzymuje uznanie za udaną i sprawną modernizację, czyli inwestycję zakończoną, funkcjonującą i odczuwalną dla pasażerów. Wrocław ma efekt. Szczecin ma obietnicę. Wrocław pokazuje wynik, Szczecin prezentuje początek drogi, której finału jeszcze nikt nie potrafi dokładnie opisać. Choć budowa nowego terminala w Goleniowie rzeczywiście się rozpoczęła, to wciąż pozostaje więcej znaków zapytania niż konkretów. Harmonogram, koszty, organizacja ruchu pasażerskiego w trakcie prac – wszystko to dopiero się okaże. Historia polskich inwestycji infrastrukturalnych uczy, że początek bywa zwykle najłatwiejszym momentem całego procesu. Problemy pojawiają się później.
Mimo to nominacja już została przyznana. Można więc mówić o nowej kategorii osiągnięć: sukcesie prewencyjnym. Inwestycja zostaje doceniona, zanim zdąży się opóźnić, zanim pojawią się aneksy do umów i komunikaty o „okolicznościach niezależnych od inwestora”. To rozwiązanie sprytne – jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie można powiedzieć, że sukces był oczywisty od początku. Jeśli nie, nagroda i tak pozostanie w annałach.
Ironią losu jest fakt, że ta sama inwestycja – w zależności od tego, jak potoczą się kolejne miesiące – mogłaby równie dobrze trafić do zestawienia „Fiasko roku”. Na razie jednak Port Lotniczy Szczecin–Goleniów korzysta z komfortowej pozycji bohatera roku 2025, zanim jeszcze zdążył cokolwiek zakończyć.
Być może to znak czasów. W epoce prezentacji, narracji i PR-u ważniejsze staje się to, że coś się zaczyna, niż to, jak się kończy. A jeśli do tego dochodzą rendery, konferencje i medialne hasła o rozwoju regionu – sukces można ogłosić z wyprzedzeniem. Pytanie tylko, czy za kilka lat nie przyjdzie czas na kolejną kategorię: wydarzenie, które miało się dobrze zacząć.
I żeby nie było… przedstawiamy też zestawienie nominowanych do miana „Fiaska 2025 roku”:
Swój głos na sukces zachodniopomorskiego lotniska pasażerowie mogą oddać tutaj:
https://www.pasazer.com/news/469197/wydarzenie,i,fiasko,2025,roku,glosujemy.html












