Szczecin stracił jedną z najbardziej wyrazistych postaci lokalnej historii i kultury. Zmarł Wojciech Lizak — historyk, doktor nauk humanistycznych, działacz opozycji antykomunistycznej, dziennikarz i twórca Muzeum Polskiego Szczecina. Miał 75 lat.
Był człowiekiem, który o Szczecinie potrafił opowiadać godzinami — z pasją, ironią i ogromną wiedzą. Dla jednych był historykiem, dla innych społecznikiem, radiowcem albo niestrudzonym kolekcjonerem pamięci o mieście. Dla wielu po prostu symbolem lokalnej inteligencji starego Szczecina.
Lizak był postacią niezwykle wszechstronną. Pracował między innymi w Prokuraturze Wojewódzkiej w Szczecinie, w Instytucie Zachodniopomorskim, na Politechnice Szczecińskiej oraz Uniwersytecie Szczecińskim.
Znany był jednak nie tylko ze swojej pracy naukowej. W latach 90. aktywnie współtworzył szczecińskie środowisko medialne i samorządowe. Był sekretarzem szczecińskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz radnym miejskim w Szczecinie. Współtworzył również lokalne media — był współzałożycielem i dyrektorem programowym Radio As oraz telewizji „Morze”.
W 1996 roku stworzył Antykwariat Wu-eL — miejsce doskonale znane wielu mieszkańcom Szczecina. Z czasem przestrzeń ta przekształciła się w autorskie Muzeum Polskiego Szczecina, pełne dokumentów, fotografii, książek i pamiątek związanych z historią miasta. Dla wielu osób było to miejsce wyjątkowe — bardziej żywa opowieść o Szczecinie niż klasyczne muzeum.
Odejście Wojciecha Lizaka to strata nie tylko dla środowiska historyków czy dziennikarzy. To również symboliczne pożegnanie człowieka, który przez dekady pomagał mieszkańcom zrozumieć, czym naprawdę jest powojenna historia Szczecina — miasta zbudowanego z pamięci, migracji i ludzi, którzy postanowili nadać mu nową tożsamość.