Home Ekologia i zdrowie Naukowiec ze Szczecina: „Na czas tylko 1 godziny wycięto 86 ha lasu brzozowego”
Ekologia i zdrowie

Naukowiec ze Szczecina: „Na czas tylko 1 godziny wycięto 86 ha lasu brzozowego”

3.2k

Obecność drzew brzozowych przy „stacjach” procesji Bożego Ciała to już tradycja. Ale czy wycinanie drzew jest zasadne? Zwykle pod topór idą tzw. samosiejki, ale skala jest tak ogromna, że sięga 86 hektarów lasu w skali całego kraju – takie wliczenia przedstawia profesor Robert Czerniawski, który pełni funkcję dyrektora IMiGW oraz kierownika Katedry Hydrobiologii Uniwersytetu Szczecińskiego.

 

Robert Czerniawski słynie z ciętego języka i wskazywaniem przyrodniczych patologii. Tym razem odniósł się w social mediach do obchodów Bożego Ciała.

– Może przesadzam i co niektórym się narażę, ale bez żadnej filozofii chciałbym przedstawić pewien fakt. Uczestniczyłem dzisiaj, według mnie, w pięknej tradycji katolickiej procesji Bożego Ciała. Uczestniczę w tym święcie od dziecka, i w swoim rodzinnym miasteczku, właśnie już jako dziecko zastanawiałem się, w jakim celu stacje (ołtarze) przystrajane są młodymi brzozami – pisze naukowiec, Prof. dr hab. Robert Czerniawski, ekolog, hydrobiolog,

Wskazuje, że obok brzóz, elementem strojenia są tez młode osiki, czy tatarak.

– Czy tylko dla jednej godziny w roku warte jest niszczyć tyle kilogramów, dalej, ton żywej biomasy? Dzisiaj, po 40 latach, zadałem sobie trochę trudu i wyliczyłem jakie straty ponosi przyroda, a ile zyskuje człowiek – komentuje.

Naukowiec ze Szczecina w swoich wyliczeniach pod uwagę bierze jedynie brzozy. Metodycznie oparł swoje wyliczenia na źródłach internetowych, czy też szkółek leśnych.

– Stąd, moje wyliczenia nie są fachowe, jeśli się mylę, proszę o uwagi. Na wszystkich stacjach (ołtarzach) wyliczyłem 26 brzózek, o wysokości, średnio około 6 m. Taka wysokość wskazuje na drzewo w wieku 5-6 lat. Ze względu na nierozbudowany system korony, brzozy sadzi się w odległości 2-3 m, przyjąłem 3 m. Daje to 3 drzewa na 10 m2, co w przeliczeniu na 1 ha daje 3000 drzew. Przyjmując, że w każdej parafii do ozdoby stacji użyto 26 drzew, a w Polsce mamy ponad 10000 parafii, to w całej Polsce na potrzeby jednego święta, na czas tylko 1 godziny wycięto 86 ha lasu brzozowego. Pięć lat wzrostu drzew zostało zmarnotrawione na potrzeby jednej godziny – wylicza.

 

 

86 hektarów to ogromny areał – a warto przypomnieć, że chodzi jedynie o brzozy. W zależności od parafii, do strojenia ołtarzy wykorzystuje sie też wspominaną osikę, rozliczne kwiaty i wiele innych roślin.

 

 

 

Powiązane artykuły

AktualnościEkologia i zdrowieLifestyle

Humanizacja zwierząt domowych: to moda czy norma?

W dobie humanizacji zwierząt istotnie zmienia się podejście człowieka do zwierząt domowych....

Biznes i inwestycjeEkologia i zdrowie

Zabytkowy budynek szpitalny odbudowany. Pacjenci zyskają świetne pracownie diagnostyczne

Zabytkowy budynek „C” położony vis-a-vis głównej bramy wjazdowej do szpitala przy ul....

AktualnościEkologia i zdrowie

Foka w Podjuchach. Odpoczywała nad Odrą, nieopodal mostu

Pomimo, że trudno tu uznać za przyrodnicza sensację, to mimo wszystko obecność...