Opera na Zamku wznawia „Napój miłosny” Gaetana Donizettiego – arcydzieło bel canta, które od niemal dwóch wieków zachwyca publiczność lekkością, humorem i wzruszającą prawdą o ludzkich emocjach. Spektakle zaplanowano na 7 i 8 lutego 2026 roku.
„Napój miłosny” to opera buffa w dwóch aktach, której premiera odbyła się w 1832 roku w Mediolanie i natychmiast przeszła do historii. W XIX wieku była najczęściej wystawianą operą we Włoszech, a dziś pozostaje jednym z filarów światowego repertuaru operowego. Donizetti połączył w niej słoneczną komedię z subtelnym liryzmem, tworząc opowieść lekką w formie, lecz głęboką w emocjach.
Akcja rozgrywa się na włoskiej prowincji, gdzie naiwny i wrażliwy Nemorino beznadziejnie zakochuje się w pięknej, niezależnej Adinie. Gdy na horyzoncie pojawia się arogancki sierżant Belcore oraz tajemniczy wędrowny szarlatan Dulcamara ze swoim „cudownym eliksirem”, lawina nieporozumień prowadzi do jednej z najbardziej wzruszających historii o dojrzewaniu miłości w operze.
Szczecińska inscenizacja: włoska prowincja lat 30.
W wersji przygotowanej przez Operę na Zamku widzowie przeniosą się do lat 30. XX wieku. Reżyserka Jitka Stokalska wraz z zespołem realizatorów postawiła na urealnioną, choć uniwersalną przestrzeń sceniczną, inspirowaną włoską prowincją. Spalona trawa, symboliczna jabłoń, podest pełniący różne funkcje oraz pojazdy z epoki tworzą sugestywną, lecz nie dosłowną scenografię.
– Najważniejsza jest historia i potęga miłości – podkreśla Jitka Stokalska. – Zależało mi, aby wszystko, co zobaczą Państwo na scenie, było prawdziwe i faktycznie mogło się wydarzyć. Postanowiłam tę inscenizację urealnić, bo ta historia może się zadziać w każdym czasie.
Choć „Napój miłosny” jest operą komiczną, szczecińska realizacja unika groteski. Humor wypływa tu naturalnie z akcji, a centrum spektaklu stanowią emocje bohaterów: melancholia i nadzieja Nemorina, zazdrość i wewnętrzna przemiana Adiny oraz ironiczny dystans Dulcamary.
Szczególne miejsce zajmuje słynna aria „Una furtiva lagrima”, uznawana za jedną z najpiękniejszych arii tenorowych w historii opery, a także finałowe sceny, w których uczucia wreszcie zostają nazwane wprost.
Za pulpitem dyrygenckim stanie Agnieszka Nagórka, a kierownictwo muzyczne sprawuje Vladimir Kiradjiev. Scenografię i kostiumy zaprojektował Mariusz Napierała, a światło – Dawid Karolak. W spektaklu wystąpią Orkiestra, Chór i Balet Opery na Zamku w Szczecinie.
W rolach głównych zobaczymy m.in. Annę Farysej jako Adinę oraz Łukasza Kózkę i Pavla Tolstoya jako Nemorina (w zależności od terminu). Na scenie pojawią się także Tomasz Łuczak (Belcore) i Janusz Lewandowski (Dulcamara).
„Napój miłosny” będzie można zobaczyć: 7 lutego 2026 (sobota), godz. 19.00, 8 lutego 2026 (niedziela), godz. 18.00.
Wznowienie tej opery to propozycja zarówno dla miłośników klasyki, jak i dla widzów, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z operą.












