W niedzielę w okolicach Dziewoklicza doszło do zdarzenia, które poruszyło lokalną społeczność. Jak wynika z relacji świadka opublikowanej na Facebooku, kierowca jednego z pojazdów miał przerysować trzy zaparkowane auta i odjechać z miejsca zdarzenia, mimo zwrócenia mu uwagi przez kilka osób.
„Na Dziewokliczu byłam świadkiem, jak ten pan przerysował trzy auta. Może znajdzie się tu osoba poszkodowana. Pomimo zwrócenia mu uwagi przez kilka osób, pan się tym nie przejął i pojechał dalej” – czytamy we wpisie, który od niedzieli krąży po mediach społecznościowych.
Nie wiadomo, czy sprawa została zgłoszona na policję. Brak też oficjalnych informacji na temat ewentualnych poszkodowanych właścicieli pojazdów.
Zdarzenie rodzi również pytania o organizację ruchu i parkowania w popularnych miejscach wypoczynkowych, takich jak Dziewoklicz. W upalne weekendy, kiedy na kąpielisku pojawiają się tłumy, wiele samochodów zostaje zaparkowanych w sposób nieprawidłowy – często w miejscach utrudniających przejazd lub manewry. Taka sytuacja zwiększa ryzyko kolizji, nawet przy niewielkiej prędkości.
Jeśli informacje o odjeździe sprawcy się potwierdzą, może mu grozić odpowiedzialność za oddalenie się z miejsca zdarzenia bez pozostawienia danych, co – zgodnie z Kodeksem wykroczeń – może skutkować grzywną, a w przypadku większych szkód również odpowiedzialnością karną.












