Home Aktualności Na 7 minut przed końcem przegrywali 5:1 i wtedy stało się
AktualnościSport

Na 7 minut przed końcem przegrywali 5:1 i wtedy stało się

710
futsal szczecin

Co za metamorfoza na boisku. Futsal Szczecin przegrywał już 5:1, by po cudownej końcówce zremisować 5:5. Szczecinianie pokazali charakter i stworzyli najlepsze widowisko 9 serii spotkań w I lidze futsalu.

 

– Kiedy w 5 minucie drugiej odsłony Adam Butkiewicz pokonał szczecińskiego golkipera, chyba mało kto wierzył, że nie wygramy tego meczu – komentują białostoczanie. – Wiary na pewno nie stracili za to przeciwnicy. Ruszyli do gry w przewadze i z nadzieją na odrobienie strat, zabrali się do roboty. Swój cel osiągnęli błyskawicznie, w 5 nieco ponad 300 sekund. W okresie pomiędzy 34 a 39 minutą, w dosyć łatwy sposób, zaaplikowali nam 4 gole. My w nie potrafiliśmy wykorzystać naszych szans, a rywale byli zabójczo skuteczni. Z każdą strzeloną bramką rośli w oczach, zaś w nasze szyki wkradała się ogromna niepewność. Zupełnie nie przypominaliśmy zespołu, który wcześniej zdominował gości. Mało brakowało, a zaliczylibyśmy porażkę. Uratowała nas jedynie znakomita interwencja Kamila Wójcika.

Tak właśnie wyglądała wczorajsza, wyjazdowa potyczka Futsalu Szczecin z Futbalo Białystok. Szczecinianie pokazali charakter, walczyli do końca nawet w najtrudniejszej sytuacji, gdy wydawało się, że losy meczu są przesądzone.

Gospodarze w pierwszej odsłonie pojedynku dominowali na parkiecie, mieli też przewagę na początku drugiej części meczu. Na 7 minut przed końcem spotkania Futbalo prowadziło 5:1. Wtedy szczeciński team postawił wszystko na jedną kartę – wycofał bramkarza i rzucił się do ataku. Efekt był niesamowity. To była deklasacja, Futsal Szczecin zaaplikował rywalom cztery bramki i doprowadził do remisu 5:5.

– W tym meczu zmierzyliśmy się nie tylko z bardzo dobrym rywalem ale i sędziowie popełnili sporo błędów. Daniel Ferrer Lopez zdobył ważną bramkę i pomimo kontuzji do końca wspierał kolegów na parkiecie – mówi trener Futsalu, Roman Smirnov.

Futsal Szczecin za tydzień zagra wyjazdowy mecz z Team Lębork, a 8 grudnia w domowym meczu podejmie Dragon Bojano.

Powiązane artykuły

koniec problemów z mgłą? inwestycja za 10 mln euro właśnie została uruchomiona
Aktualności

Koniec problemów z mgłą? Inwestycja za 10 mln euro właśnie została uruchomiona

Po trzech latach prac, testów i szkoleń lotnisko uzyskało certyfikat umożliwiający wykonywanie...

wielki sukces szczecińskich judoków
Sport

Wielki sukces szczecińskich judoków

Blisko 2500 zawodników, ponad 200 klubów z kraju i zagranicy oraz trzy...

żeglarki yacht klubu polski szczecin po raz piąty z rzędu sięgnęły po złoto dr irena eris żeglarskich mistrzostw polski kobiet, nie pozostawiając rywalkom większych złudzeń. co więcej, szczeciński klub triumfował także w klasyfikacji amatorskiej, potwierdzając swoją wyjątkową pozycję na krajowej scenie żeglarskiej. tegoroczna edycja mistrzostw zgromadziła rekordową liczbę 18 załóg z całej polski. na starcie stanęły olimpijki, medalistki mistrzostw świata i czołowe zawodniczki krajowego żeglarstwa. mimo niezwykle silnej konkurencji załoga yacht klubu polski szczecin pod dowództwem agnieszki skrzypulec-szoty od początku narzuciła własne tempo rywalizacji. już pierwszego dnia szczecinianki pokazały klasę. w sześciu rozegranych wyścigach tylko raz oddały zwycięstwo rywalkom, budując wyraźną przewagę nad pozostałymi ekipami. drugiego dnia nie zwolniły tempa.mw trudnych i zmiennych warunkach pogodowych zawodniczki ze szczecina żeglowały niemal bezbłędnie. gdy za ich plecami trwała zacięta walka o miejsca na podium, one systematycznie powiększały przewagę. przed ostatnimi wyścigami ykp szczecin miał aż 13 punktów przewagi nad najgroźniejszymi konkurentkami, co praktycznie przesądziło o końcowym triumfie. ostatecznie srebrny medal zdobył yacht club sopot 2 prowadzony przez joannę cymerman, a brąz wywalczyła załoga the barking dogs yacht club gdynia pod wodzą julii groth. powody do świętowania miała również druga szczecińska załoga. ykp szczecin 2, dowodzony przez aleksandrę pawłowską, obronił mistrzowski tytuł w kategorii amatorskiej. to kolejny dowód na siłę szczecińskiego środowiska żeglarskiego, które od lat należy do najlepszych w kraju. na podium kategorii amatorskiej znalazły się również enea sportgas sailing team oraz yacht klub polski warszawa. po zakończeniu regat członkini zwycięskiej załogi hanna dzik podkreślała, że kluczem do sukcesu była doskonała współpraca całego zespołu. – każda z nas dokładnie wiedziała, co ma robić. miałyśmy jasno określone role i świetną komunikację. postawiłyśmy na konsekwencję, unikanie niepotrzebnego ryzyka i mocne starty – podsumowała zawodniczka. tegoroczne mistrzostwa były jednymi z najmocniej obsadzonych w historii. na starcie pojawiły się między innymi świeżo upieczone medalistki mistrzostw świata oraz reprezentantki polski z największych imprez międzynarodowych. tym większe znaczenie ma sukces szczecińskich załóg. piąty z rzędu tytuł mistrzowski dla zespołu agnieszki skrzypulec-szoty oraz triumf ykp szczecin 2 w kategorii amatorskiej pokazują, że szczecin pozostaje niekwestionowaną stolicą kobiecego żeglarstwa w polsce.
Sport

Szczecinianki nie miały sobie równych! Historyczna dominacja na Mistrzostwach Polski

Żeglarki Yacht Klubu Polski Szczecin po raz piąty z rzędu sięgnęły po...

tłumy nad głębokim i setki kontroli. służby podsumowały weekendowe działania
Aktualności

Tłumy nad Głębokim i setki kontroli. Służby podsumowały weekendowe działania

Jezioro Głębokie po raz kolejny było jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc wypoczynku...