Od kilku tygodni nie milkną doniesienia o możliwych przenosinach Adriana Przyborka z Pogoni Szczecin. Ostatnio poważne zainteresowany był Red Bull Salzburg – znany z posiadania jednej z najlepszych akademii piłkarskich na świecie. Finalnie wicemistrz Austrii wycofał się z walki o zakontraktowanie młodego piłkarza.
18-letni skrzydłowy jest jednym z najlepiej zapowiadających się piłkarzy na świecie, co sprawia, że wzbudza zainteresowanie poważnych graczy na piłkarskiej arenie międzynarodowej. W trakcie niedawno zakończonego sezonu 2024/2025 poczynił wyraźne postępy w swojej grze, co przełożyło się na większą ilość minut na boisku.
Przyborek znalazł się na liście życzeń rozpoznawalnych piłkarskich marek, w tym między innymi wicemistrza Anglii Arsenalu, czy dwóch największych klubów w Turcji – Galatasaray oraz Fenerbahçe. Ostatnio do tego grona, według dziennikarza „Super Expressu” Jerzego Chwałka doszedł Red Bull Salzburg.
„Czerwone byki” znane są z posiadania jednej z najlepszych akademii na świecie. W końcu to spod ich skrzydeł na szerokie wody wypływali m.in.: Erling Haaland (Manchester City), Dominik Szoboszlai (Liverpool) czy Karim Adeyemi (Borussia Dortmund). Oznacza to, że perełka „Dumy Pomorza” miałaby jeszcze większe możliwości na rozwój, a na dodatek klub jest zarządzany przez ogromny koncern, przez co oczekiwania finansowe Pogoni nie byłyby problemem.
Niestety klub z Austrii nie ruszy po Przyborka. Nie oznacza to jednak, że na pewno zostanie w Pogoni.
🚨Adrian Przyborek z @PogonSzczecin nie trafi w letnim okienku transferowym do RB Salzburg . V-ce mistrz Austrii obserwuje Przyborka od pół roku, o czym pisałem wcześniej, ale nie zdecyduje się latem na transfer. Wg mnie jeszcze jeden klub z Austrii jest zainteresowany AP⚽️
— Jerzy Chwałek (@Jerzy2014) June 2, 2025












