Tramwaje Szczecińskie wymieniają zużyte szyny przy ulicy Światowida 80a–83. Roboty mają potrwać jeszcze do 21 września, a następnie przenieść się pod numery domów 30 i 49. Mieszkańcy muszą liczyć się z hałasem w godzinach nocnych, a kierowcy z utrudnieniami w ruchu. Odcinkowe naprawy mają jednak ograniczoną trwałość – Wiceprezydent Michał Przepiera wskazuje, że poprzednie działania na Wyszyńskiego nie przyniosły trwałego efektu. Wystąpiły tam kolejne wyboczenia toru.
Prace odbywają się nocą, aby zachować dzienny ruch tramwajów. Robotnicy mają tylko około czterech godzin, aby wymienić 18 metrów szyny.
Celem napraw jest poprawa stanu torowiska i komfortu pasażerów, jednak przez najbliższe dni może doskwierać mieszkańcom okolicznych kamienic z powodu hałasu, a kierowcom – utrudnień w ruchu. Później prace mają się przenieść pod numery domów 30 i 49. To część większej inwestycji na trasie linii 6, od Jana z Kolna do pętli Gocław. W sierpniu miasto zapowiedziało odcinkowe wymiany szyn i płyt na kilkanaście kolejnych tygodni, wskazując ten ciąg jako wymagający najpilniejszych prac.
Jednak odcinkowe naprawy jak te na Światowida mają ograniczoną trwałość. Wiceprezydent Michał Przepiera wskazuje, że poprzednie działania na Wyszyńskiego nie przyniosły trwałego efektu. Wystąpiły tam kolejne wyboczenia toru, a 20 czerwca wykoleiły się dwa Swingi. Przyczyna wypadku nie jest jednoznacznie ustalona, jednak mógł mieć na nią wpływ zły stan torowiska.
Dlatego kolejnym przygotowywanym zadaniem, zamiast miejscowych napraw, jest kompleksowa przebudowa Bramy Portowej i torowiska na Wyszyńskiego. Równolegle prowadzony jest większy remont na Estakadzie Pomorskiej. Roboty obejmują torowisko i kotwienia wraz z dojazdami. Planowany tegoroczny budżet napraw torowisk w Szczecinie to 5 mln złotych.








