Zimowe miesiące w mieście zawsze mają swoją ciemną stronę. Gdy naświetlone witryny i świąteczne dekoracje przyciągają spacerowiczów, setki osób walczą o coś znacznie bardziej podstawowego: przetrwanie nocy. Od 1 listopada do 31 marca w Szczecinie działa program „Pogotowie Zimowe” dla osób w kryzysie bezdomności. To czas, w którym miasto uruchamia wszystkie dostępne narzędzia, by zapobiec tragicznym statystykom.
Łącznie przygotowano 362 miejsca noclegowe: 245 w schroniskach, 100 w noclegowniach i 17 w ogrzewalni.
Do tego dochodzą punkty pomocy, łaźnie, wsparcie medyczne i wydawanie odzieży. Służby deklarują gotowość, organizacje społeczne są na posterunku, a terenowe patrole już ruszyły w miasto. Każdego roku podczas zimy w Polsce umierają osoby, które spędziły noc na ulicy. Celem tej akcji jest, by w Szczecinie takich dramatów nie było.
Patrole szukają ludzi w pustostanach i na działkach
Pracownicy Centrum Usług Społecznych i służby miejskie tworzą wspólne zespoły wyjazdowe. Odwiedzają miejsca, w których od lat nocują osoby bezdomne: działki, ruiny budynków, opuszczone piwnice i magazyny. Każde takie miejsce to potencjalna scena tragedii, jeśli pomoc nie dotrze na czas.
Schroniska działają całodobowo, a oprócz dachu nad głową oferują posiłki, czystą odzież, możliwość kąpieli, prania oraz wsparcie w wychodzeniu z kryzysu.
Noclegownie otwierają się o 18.00 i dają bezpieczne miejsce na noc, ciepły posiłek i możliwość umycia się – bez formalności.
Ogrzewalnia to ostatnia linia bezpieczeństwa, działająca całą dobę, nawet dla osób pod wpływem alkoholu. Tam wystarczy przyjść i usiąść w cieple, napić się gorącej herbaty, wymienić ubrania.
Do tego dochodzą miejscówki higieniczne prowadzone przez PCK, medyczny punkt wsparcia Stowarzyszenia Feniks i magazyny odzieżowe działające w kilku punktach miasta.
Nie każda osoba w kryzysie bezdomności od razu decyduje się na pobyt w schronisku. Część woli żyć w altanach, pustostanach, na klatkach schodowych. W zimie granica między wyborem a zagrożeniem życia cienka jest jak lód na brukowisku. Dlatego akcja „Pogotowie Zimowe” nie polega tylko na otwarciu drzwi schronisk. To realna praca w terenie i system alarmowy dla mieszkańców.
Miasto apeluje: Widzisz kogoś, kto śpi na zewnątrz? Zareaguj. Jeden telefon może uratować życie.
Gdzie kierować osoby w potrzebie
Najważniejsze adresy działających placówek to m.in.:
Schroniska:
Feniks – Zamknięta 5
Caritas – Strzałowska 24, Piaseczna 4 oraz tymczasowo Fabryczna 12 (Police)
Złoty Wiek – Hryniewieckiego 9
Noclegownie:
Feniks – Zamknięta 5
Caritas – Fabryczna 12 / Racibora 62
PKPS – Tczewska 32
Ogrzewalnia:
SCU – Dąbrowskiego 22–23
Łaźnia i odzież:
PCK – al. Wojska Polskiego 63
PKPS – Robotnicza 9U/1
To długa lista. I dobrze, bo zima jest dłuższa. Nie chodzi o statystyki. Chodzi o to, by żadna osoba nie zamarzła samotnie, kilka ulic od ciepłej kawiarni. Dla jednych zima to czas jarmarków i świątecznych świateł. Dla innych przetrwanie każdej nocy to osobista batalia. Od 1 listopada Szczecin zaczyna tę walkę wspólnie.