Szczecin znalazł się w stanie podwyższonej gotowości. Władze miasta i wszystkie służby postawiono w pełną gotowość w związku z niebezpiecznymi prognozami pogody, które mogą przynieść gołoledź, marznące opady i poważne utrudnienia w funkcjonowaniu miasta. Podczas briefingu Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego padły słowa, które nie brzmią uspokajająco: „to sytuacja wyjątkowa i niespotykana od dziesiątek lat”.
Jak podkreślił prezydent Szczecina Piotr Krzystek, miasto przygotowuje się na najczarniejszy możliwy scenariusz, mimo że skala zjawiska wciąż pozostaje trudna do przewidzenia.
– Nauczeni doświadczeniem wolimy dmuchać na zimne. Prognozy pogody wskazują, że istnieje ryzyko ponownej gołoledzi. Dlatego apelujemy o rozwagę i ostrożność. W najbliższych dniach warto ograniczyć poruszanie się po mieście do niezbędnego minimum. Zróbmy zakupy szybciej, pomyślmy o seniorach i osobach samotnych. Obserwujmy sytuację i doniesienia synoptyków – podsumował Piotr Krzystek, prezydent Szczecina.
Służby nie ukrywają, że nawet niewielkie opady mogą mieć poważne skutki, ponieważ grunt jest mocno wychłodzony, a warunki mogą zmieniać się z godziny na godzinę.
Dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Mirosław Pieczykolan poinformował, że już na jutro prognozowane są opady deszczu oraz deszczu ze śniegiem, które przy ujemnej temperaturze mogą natychmiast zamienić się w warstwę lodu.
– Wszystkie służby przygotowują się do wystąpienia tego zjawiska, natomiast z uwagi na wychłodzenie gruntu, skala jest trudna do przewidzenia. Reagujemy także na sygnały z Rad Osiedli, które proszą o wsparcie w postaci piasku. Jesteśmy do ich dyspozycji – zapewnił.
Tramwaje i drogi pod szczególnym nadzorem
Prezes Tramwajów Szczecińskich Krystian Wawrzyniak zapowiedział, że prace będą prowadzone całą noc. Specjalne pojazdy mają przecierać trasy i zabezpieczać sieć trakcyjną. Z kolei Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego przygotował kilkanaście wariantów komunikacji zastępczej. Jak zaznaczył wicedyrektor ZDiTM Sławomir Izdebski, decyzje będą podejmowane każdego dnia nad ranem, w zależności od warunków.
Na ulice trafią wszystkie dostępne pojazdy drogowe, a co istotne – sprzęt do odśnieżania ścieżek rowerowych zostanie w pierwszej kolejności skierowany na chodniki, by poprawić bezpieczeństwo pieszych.
Komendant Miejski Policji Piotr Makuch zapowiedział zwiększoną liczbę patroli.
– Będziemy bezwzględnie reagować i zatrzymywać kierowców, którzy stwarzają niebezpieczeństwo na drodze. Jednocześnie apeluję – odłóżmy niepotrzebne podróże – zaznaczył.
Podobne działania zapowiada Straż Pożarna. – Obsada została zwiększona w związku z ryzykiem marznących opadów – poinformował zastępca komendanta PSP Andrzej Gawlik.
Placówki oświatowe, przedszkola oraz instytucje pomocy społecznej funkcjonują bez zmian, jednak mieszkańcy są informowani o możliwych utrudnieniach.
Szczególne ostrzeżenie dotyczy parków i terenów leśnych. Przy gołoledzi istnieje realne ryzyko łamania się drzew pod ciężarem lodu, co może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Władze Szczecina nie ukrywają, że najbliższe godziny i dni będą decydujące. Apel jest jasny: ostrożność, ograniczenie przemieszczania się i uważne śledzenie oficjalnych komunikatów.












