Niepewność, brak pieniędzy i pytania bez odpowiedzi. Pogoń Szczecin w ciągu zaledwie kilku tygodni przeszła z fazy wielkich obietnic do ogromnej niepewności. Czy klub faktycznie wróci do Jarosława Mroczka? A może to dopiero początek większych zmian?
Gdy 12 lutego nowym właścicielem Pogoni Szczecin została spółka United Sports Investments Limited, a prezesem klubu Nilo Effori, kibice mieli nadzieję na stabilizację i rozwój. Brazylijsko-włoski inwestor zapowiadał spłatę 50 mln złotych zadłużenia oraz wzmocnienie drużyny. Miała to być nowa era dla Pogoni, której celem stało się zdobycie pierwszego w historii trofeum i awans na europejskie salony.
🆕🚨Zaskakujące wieści dochodzą ze Szczecina. To informacje nieoficjalne, ale z wiarygodnego źródła. Według nich @PogonSzczecin może wkrótce… zmienić właściciela. A właściwie wrócić do Jarosława Mroczka‼️ Powodem mają być problemy finansowe związane z rozliczeniem transakcji.
— Sebastian Staszewski (@s_staszewski) March 2, 2025
Dziś, zaledwie dwa tygodnie później, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Z klubowej kasy nie zniknęły długi, nie pojawiły się nowe środki, a warunki umowy dotyczące sprzedaży akcji nie zostały dotrzymane. Zamiast dynamicznego rozwoju pojawił się chaos organizacyjny, a władza nad klubem stała się przedmiotem intensywnych negocjacji.
Kto naprawdę rządzi Pogonią?
W związku z niewywiązaniem się Efforiego z zobowiązań, rozpoczęły się rozmowy o możliwym powrocie pakietu kontrolnego do wcześniejszych właścicieli, czyli spółki EPA i Jarosława Mroczka. Według doniesień medialnych, negocjacje trwały przez cały weekend, a w niedzielę Effori opuścił Polskę. Choć jego wyjazd był zaplanowany wcześniej, moment, w którym do niego doszło, budzi wiele pytań.
Nieoficjalnie mówi się, że jeśli Pogoń wróci do Mroczka, to tylko na chwilę. Prowadzone mają być także rozmowy z innymi potencjalnymi inwestorami. Klub może więc wkrótce trafić w ręce kolejnego właściciela, co wprowadza jeszcze większą niepewność co do przyszłości drużyny.
Pogoń Szczecin może wrócić w ręce Jarosława Mroczka! Tego nawet Tetrycy by nie wymyślili 😳https://t.co/jbRrGgT9JX
— Goal.pl (@goalpl) March 2, 2025
Co dalej z Pogonią?
Obecna sytuacja to duży problem nie tylko dla klubu, ale i dla kibiców. Drużyna walczy o wysoką pozycję w lidze, a zamieszanie na poziomie właścicielskim może wpłynąć na stabilność sportową. Nie wiadomo, jak potoczą się rozmowy i czy Pogoń doczeka się nowego, wiarygodnego właściciela.
Przed klubem to mogą być kluczowe dni. Kibice mogą mieć tylko nadzieję, że sprawy zostaną rozwiązane na korzyść Pogoni, a nie staną się początkiem jeszcze większych problemów.
Nowa era w Pogoni Szczecin. To już oficjalne – klub ma nowego właściciela












