Kwiecień w Szczecinie to nie tylko czas wiosennego rozkwitu. W miejskim kalendarzu nie brakuje wydarzeń kulturalnych. Sprawdziliśmy, gdzie w najbliższych dniach warto się wybrać, by nacieszyć oczy i uszy.
Wystawa Charleston. Szczeciński wieczór muzyczno-taneczny 1918-1933 w Muzeum Historii Szczecina
To prawdziwa gratka dla wielbicieli klimatów „retro”, tym razem w wydaniu międzywojennym. Oddział Muzeum Narodowego przy ulicy Księcia Mściwoja wspomina czasy niemieckiego Stettina jako atrakcyjnego ośrodka rozrywkowo-kulturalnego. Właśnie tutaj rozwijały się teatry, kabarety, kina, kawiarnie, restauracje, w których tętniło życie Szczecinian chcących odreagować czas I wojny światowej. Wtedy nikt by nie narzekał na to, że muzyka z Ogrodów Śródmieście jest zbyt głośna!
Tytułowy charleston to rewolucyjny i żywiołowy taniec zapożyczony przez Niemcy ze Stanów Zjednoczonych – tym słowem określano zabawy na wieczornej scenie muzyczno-tanecznej. Ekspozycja stanowi dla widza odzwierciedlenie tego, jak wówczas bawiła się lokalna społeczność, jak wyglądały wystroje wnętrz, a także moda wieczorowa.
Wystawa dostępna jest tylko do wtorku 7 kwietnia, więc nie warto zwlekać z odwiedzinami.
Kuratorką wystawy jest Małgorzata Peszko.
Wystawa Leny Żbikowskiej „Mój Szczecin” w Domu Kultury 13 Muz
Ta wystawa może okazać się dowodem na to, że wiek nie ma znaczenia, jeśli chodzi o rozwijanie zainteresowań. Lena Żbikowska jest malarką amatorką i emerytowaną nauczycielką wychowania fizycznego, a obecnie udziela się jako wolontariuszka w Filharmonii Szczecińskiej. „Jej późny debiut artystyczny jest świadomym wyborem – czas emerytury potraktowała jako dar, szansę na swobodną eksplorację piękna, które przez całe życie rejestrowała jedynie przelotnie”.
Podczas tej wystawy zobaczymy Szczecin jej oczami w trzech częściach – w jednej z nich obrazy inspirowane są historyczną zabudową miasta, wyjątkową architekturą czy charakterystyczną lokalną estetyką. Oparte są na jednym motywie kobiet w kapeluszach, które stanowią naturalne dopełnienie miejskiego krajobrazu.
Wernisaż odbędzie w czwartek 9 kwietnia o godzinie 17:00 w Sali Kominkowej. Obrazy będą również dostępne w Galerii Enter. To popołudnie uświetni także występ Zespołu Tanecznego „Arabeski Bis” szczecińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz koncerty na harfie uczennicy Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia.
Koncert Ani Dąbrowskiej w ramach trasy „Subtelnie” w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
Kolejny koncert w ramach akustycznej trasy tej wokalistki odbędzie się na deskach szczecińskiej filharmonii. Ania Dąbrowska od ponad dwudziestu lat czaruje swoim melodyjnym głosem i przyjemnymi dźwiękami – jej sześć albumów sprzedało się w ponad 500 tys. egzemplarzy. W 2024 roku otrzymała tytuł Honorowego Ambasadora Miasta Chełma, z którego pochodzi.
Tego wieczora usłyszymy największe przeboje popowej piosenkarki w nowych, subtelnych aranżacjach. Jej pierwsze hity „Tego chciałam” czy „Nigdy więcej nie tańcz ze mną” z pewnością zachwycą wielu widzów, ale wyczekiwane będą także późniejsze piosenki „W głowie” czy „Z Tobą nie umiem wygrać”.
Koncert odbędzie się 14 kwietnia o godzinie 19:00. Zostało naprawdę niewiele biletów!
Kabaret Ani Mru-Mru w programie „Mniej więcej” w Nowej Dekadencji
Po kilku miesiącach przerwy trio kabaretowe powraca ze swoim ostatnim programem. Kabaret z Lublina od 1999 roku bawi widzów na ogólnopolskich scenach, a to dzięki żelaznemu składowi Marcina Wójcika, Michała Wójcika i Waldemara Wilkołka – uprzedzając częste pytania, dwóch pierwszych nie jest ze sobą spokrewnionych.
Wiele z ich skeczy można już zaliczyć do kultowych – być może Wasi rodzice czy dziadkowie zaśmiewali się, oglądając „Tofika”, „Chińską restaurację” czy „Króla i wieśniaka”. Wśród najnowszych ostatnio pojawiły się takie skecze jak „Okulary we mgle” i „Quiz wiedzy ogólnej”. Kto wie, może właśnie one pojawią się na kameralnej scenie Szczecińskiego Centrum Kultury – Scena Dekadencja przy ulicy Partyzantów?
Lubelski kabaret zawita do Szczecina 18 kwietnia i zagrają aż dwa spektakle o godzinie 17:00 i 20:00, jednak na stronie została już garstka biletów. Warto śledzić informacje, czy ktoś nie zamierza ich odsprzedać!