Zimowe mrozy nie zniechęciły mieszkańców ani miłośników historii. Na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie symbolicznie powrócono do jednego z najważniejszych wydarzeń w dziejach miasta. Dokładnie 535 lat temu, 2 lutego 1491 roku, książę Bogusław X poślubił Annę Jagiellonkę – związek, który na zawsze zmienił polityczną i dynastyczną mapę regionu.
Tegoroczne obchody rocznicy ślubu książęcej pary, ze względu na niskie temperatury, przeniesiono do wnętrz zamku. Centralnym punktem wydarzenia stała się Sala Bogusława X w odnowionym skrzydle Zamku Książąt Pomorskich, gdzie historia dosłownie ożyła na oczach uczestników.
Wieczór rozpoczął się od spotkania z rekonstruktorami historycznymi, którzy wcielili się w postacie Bogusława X i Anny Jagiellonki. Uczestnicy poznali kulisy zawarcia małżeństwa, które połączyło ród Gryfitów z dynastią Jagiellonów, umacniając pozycję Pomorza na arenie europejskiej. Opowieści przeniosły słuchaczy do czasów, gdy wieści podróżowały konno, a historia była przekazywana z ust do ust.
Film, który odkrywa nieznane kulisy pomnika
Kolejnym punktem programu była projekcja filmu dokumentalnego „Babskie sprawy”, poświęconego dwóm rzeźbiarkom – Leonii Chmielnik i Annie Paszkiewicz. To właśnie ich projekt wygrał w 1969 roku konkurs na pomnik Bogusława X i Anny Jagiellonki.
Film ukazał nie tylko proces twórczy i artystyczne inspiracje, ale także wieloletnią przyjaźń artystek oraz realia pracy kobiet w powojennej Polsce. Pomnik, odsłonięty w 1974 roku, do dziś stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Zamku Książąt Pomorskich.
Zwieńczeniem obchodów był spacer po Zamku Książąt Pomorskich z przewodnikiem Tomaszem Wieczorkiem. Uczestnicy zwiedzili Duży Dziedziniec i Dziedziniec Menniczy, podziwiali zegar zamkowy, detale architektoniczne Sali Bogusława X oraz obrys nieistniejącego już kościoła św. Ottona.
Spacer zakończył się w sposób szczególny – przy figurze książęcej pary, bohaterów rocznicowego wieczoru, gdzie historia symbolicznie zatoczyła koło.
Obchody 535. rocznicy ślubu Bogusława X i Anny Jagiellonki przypomniały, jak istotne jest pielęgnowanie lokalnej historii. Choć Szczecin stosunkowo krótko znajduje się w granicach Polski, to właśnie takie wydarzenia budują tożsamość miasta i wzmacniają więź mieszkańców z jego wielowiekowym dziedzictwem.












