Mieszkańcy ul. Reduty Ordona mają dość niespodziewanych awarii i problemów z wodą. Teraz ma się to zmienić. Już w poniedziałek rusza duża przebudowa sieci wodociągowej, która obejmie blisko kilometr instalacji. Co ważne — drogowcy nie zamierzają rozkopywać całej ulicy. W grę wchodzi nowoczesna technologia, która ma ograniczyć chaos do minimum.
Prace obejmą fragmenty sieci, które w ostatnich latach regularnie sprawiały problemy i były szczególnie narażone na awarie. Celem jest przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa dostaw wody i poprawa niezawodności całej infrastruktury. W ramach inwestycji wymieniony zostanie wodociąg DN150 o długości około 140 metrów oraz wodociąg DN100 liczący około 900 metrów. Zaplanowano także wymianę przyłączy wodociągowych oraz odtworzenie nawierzchni po zakończeniu robót.
Najciekawsze jest jednak to, w jaki sposób prace będą prowadzone. Wykonawca zastosuje metodę bezwykopową, czyli tzw. cracking. Technologia polega na kruszeniu starej rury od środka i jednoczesnym przeciąganiu w jej miejsce nowej instalacji. W efekcie będzie mniej rozkopanych ulic, krótszy czas realizacji i znacznie mniejsze utrudnienia dla mieszkańców.
Na razie kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Obecnie nie są planowane większe utrudnienia w ruchu samochodowym. Piesi muszą jednak uważać, bo podczas prac powstaną specjalne komory technologiczne. Miasto podkreśla, że inwestycja ma przede wszystkim ograniczyć ryzyko kolejnych awarii i poprawić parametry całej sieci wodociągowej. Dla mieszkańców oznacza to większe bezpieczeństwo i stabilniejsze dostawy wody.
Umowę na realizację inwestycji podpisano z firmą INSTBUD Sp. z o.o. Wartość prac wynosi ponad 1,9 mln zł netto.