King Szczecin nie zwalnia tempa na rynku transferowym i sięga po zawodnika, który ma wnieść do zespołu ogromną dawkę ofensywnej jakości. Nowym koszykarzem drużyny trenera Macieja Majcherka został Zahir Porter – amerykański rzucający obrońca, którego największym atutem jest zdobywanie punktów.
26-letni zawodnik urodzony w Nowym Jorku mierzy 198 centymetrów wzrostu i występuje na pozycji numer dwa. Choć dopiero od niedawna gra zawodowo w Europie, zdążył już zostawić po sobie bardzo dobre wrażenie na kilku koszykarskich rynkach.
Porter rozpoczął swoją europejską przygodę w 2024 roku, podpisując pierwszy profesjonalny kontrakt z słowackim zespołem BK Iskra Svit. Już w debiutanckim sezonie pokazał, że potrafi być liderem ofensywy. Zdobywał średnio aż 22 punkty na mecz, dokładając do tego 4 zbiórki, 3 asysty i przechwyt.
Dobre występy szybko otworzyły mu drzwi do kolejnego wyzwania. Sezon 2024/2025 zakończył w Portugalii, reprezentując Vitória Sport Clube basketball. Tam jeszcze bardziej poprawił swoje liczby – notował średnio 23 punkty, 6 zbiórek, 4 asysty oraz 2 przechwyty na spotkanie.
Kolejnym etapem rozwoju Amerykanina był transfer do jednego z najmocniejszych klubów regionu – VEF Riga. Porter rywalizował nie tylko w krajowych rozgrywkach, ale również na arenie międzynarodowej w Basketball Champions League. W lidze estońsko-łotewskiej zdobywał średnio 18 punktów, 4 zbiórki, 3 asysty i przechwyt na mecz, imponując skutecznością zza łuku – trafiał aż 51 procent rzutów za trzy punkty.
W Lidze Mistrzów wystąpił w pięciu spotkaniach, w których notował średnio 16 punktów, 4 zbiórki i 3 asysty. To doświadczenie ma być jednym z jego największych atutów w barwach Kinga.
Po udanym okresie w Rydze zawodnik otrzymał ofertę z silniejszej ligi izraelskiej. Związał się z Hapoel Safed basketball, jednak z powodu wojny jego pobyt w tym kraju został szybko przerwany. W dwóch rozegranych spotkaniach zdążył pokazać swój potencjał, zdobywając średnio 19 punktów, 6 zbiórek, 2 asysty i przechwyt. Miniony sezon Porter zakończył we Włoszech, w ekipie RivieraBanca Basket Rimini, a teraz rozpoczyna nowy rozdział kariery – w Szczecinie.
Maciej Majcherek nie ukrywa, że klub wiąże z nowym zawodnikiem duże nadzieje. Szkoleniowiec Kinga podkreśla przede wszystkim wszechstronność ofensywną Amerykanina.
– Do naszego zespołu dołącza zawodnik, który jest typowym łowcą punktów. Ma świetne warunki fizyczne i bardzo duży zasięg ramion. Może zdobywać punkty na różne sposoby – rzutami z dystansu, półdystansu czy penetracją pod kosz. Bardzo dobrze czuje się w otwartym boisku i tranzycji ofensywnej – mówi trener.
– Cieszy nas również to, że Zahir ma już doświadczenie europejskie, także na poziomie pucharowym. Cały czas się rozwija. Dołączenie do naszego zespołu i Polskiej Ligi Koszykówki będzie kolejnym krokiem w jego karierze. To zawodnik z ogromnym potencjałem i wierzę, że będzie wyróżniał się na tle naszej ligi – dodaje Majcherek.
Sam zawodnik nie ukrywa ekscytacji przed debiutem w Polsce. Porter podkreśla, że jednym z powodów wyboru Kinga były ambicje klubu oraz gra w europejskich pucharach.
– Jestem podekscytowany tym, że będę mógł zagrać w Polsce. Słyszałem wiele dobrego o waszej lidze i nie mogę doczekać się startu sezonu. Wysoki poziom koszykarski w Polsce sprawił, że łatwiej było mi podjąć decyzję – mówi Amerykanin.
– Bardzo ważne było dla mnie również to, że King Szczecin będzie grał w FIBA Europe Cup. Nie mogę doczekać się powrotu na europejską scenę z nowym klubem i nowymi kolegami. Kibicom mogę powiedzieć tylko jedno: nie mogę doczekać się, aby zobaczyć Was w Szczecinie. Zrobimy dla Was prawdziwe show – zapowiada Porter.