Home Aktualności Każdy rodzic zrozumie ten ból. Możemy pomóc czteroletniej Poli!
Aktualności

Każdy rodzic zrozumie ten ból. Możemy pomóc czteroletniej Poli!

1k
każdy rodzic zrozumie ten ból. możemy pomóc czteroletniej poli!

Każdy, kto choć raz tulił swoje dziecko po nieprzespanej nocy. Każdy, kto drżał o wynik zwykłego badania krwi. Każdy, kto płakał z bezsilności, gdy jego dziecko miało gorączkę. Każdy rodzic wie, co oznacza diagnoza, mówiąca o tym, że życie dziecka jest zagrożone. Tak jest w domu małej Poli.

Wyobraźcie sobie, że Wasz świat rozsypuje się w jednej chwili. Że dostajecie diagnozę, która odbiera oddech. Że patrzycie na swoje dziecko i nie wiecie, czy będziecie mieć szansę patrzeć, jak rośnie, uczy się chodzić, mówić, bawić się z rówieśnikami.

Taki właśnie dramat spotkał rodzinę małej Poli.

Pola przyszła na świat jako wyczekiwane, kochane dziecko. Ale szybko okazało się, że jej życie już na starcie stało się walką – walką z bezlitosną chorobą.

– Na skroni Polci pojawił się siniaczek, gdy zapytaliśmy jak do tego doszło, Polcia z dumą odpowiedziała, że nawet nie płakała. Nic nie wskazywało na to, że ten siniak to taki zły znak. Następne siniaki objęły już całe ciałko – relacjonują rodzice małej dziewczynki. – Zgłosiliśmy się do szpitala, tam niepokój lekarzy wzbudził w nas strach, już po ich reakcjach wiedzieliśmy, że nie jest dobrze. 2 czerwca – ta data zostanie z nami już na zawsze… punkcja szpiku i diagnoza: OSTRA BIAŁACZKA LIMFOBLASTYCZNA. To był dla nas szok, dalej nie możemy uwierzyć w to co się dzieje. Nasza malutka dziewczynka ma przed sobą całe życie, a musi zmierzyć się z nowotworem krwi.

Polę czeka terapia, czy da efekty? Choć nie jest to łatwe, to bliscy i przyjaciele dziecka wierzą, że uda się wygrać walkę o życie dziewczynki. I jak zwykle, w tym wszystkim ważne są finanse.

– Celem naszej zbiórki jest pokrycie kosztów bieżącego leczenia, dojazdów do szpitala, późniejszej rehabilitacji, specjalnego żywienia oraz zmiany standardów naszego życia na bardzo sterylne. W obecnej sytuacji dojazdy do szpitala nie są tanie, myśl o dalszej rehabilitacji nas przeraża. Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, nowej dla naszej całej rodziny – tłumaczą rodzice dziecka.

Zbiórka trwa. Każda złotówka ma znaczenie. Nie możemy przejść obok tego obojętnie, bo tu nie chodzi o anonimową zbiórkę w internecie. Tu chodzi o konkretne, maleńkie serce, które bije w nadziei, że ktoś wyciągnie pomocną dłoń. Tu chodzi o rodziców, którzy zamiast beztroskiej radości z pierwszego uśmiechu swojego dziecka – walczą z czasem.

Ale to nie wszystko. Równolegle trwa też pilna zbiórka krwi dla Poli – dziewczynka potrzebuje krwi grupy AB+. Jeśli możesz, oddaj krew w najbliższym centrum krwiodawstwa. Wystarczy podać, że jest ona przeznaczona dla Poli Stasiukiewicz, USK nr 1 PUM w Szczecinie. Dla wielu to tylko kilka minut – dla Poli to życie. Jeśli nie masz tej grupy, możesz zachęcić innych lub udostępnić informację. Krew to dar, którego nie da się kupić – ale można go ofiarować z serca.

Rodziców Poli, jak i samą dziewczynkę, można wesprzeć finansowo tutaj.

Powiązane artykuły

zgłoszenia mieszkańców uruchomiły lawinę. diler wpadł w ręce policji
Aktualności

Zgłoszenia mieszkańców uruchomiły lawinę. Diler wpadł w ręce policji

Seria niepokojących sygnałów od mieszkańców zakończyła się konkretną akcją i zatrzymaniem. W...

nowa droga rowerowa zmieni układ ulic! trwają końcowe prace na ul. bogumińskiej
Aktualności

Nowa droga rowerowa zmieni układ ulic! Trwają końcowe prace na ul. Bogumińskiej

W Szczecinie budowa drogi rowerowej wzdłuż ul. Bogumińskiej wchodzi właśnie w decydującą...

ucieczka, narkotyki i sądowy zakaz. brawurowa jazda zakończona zatrzymaniem w szczecinie
Aktualności

Ucieczka, narkotyki i sądowy zakaz. Brawurowa jazda zakończona zatrzymaniem w Szczecinie

To miała być szybka ucieczka i kolejna próba uniknięcia odpowiedzialności. Zamiast tego...

9 firm chce przebudować jedną ulicę w szczecinie. miasto sprawdza oferty
Aktualności

9 firm chce przebudować jedną ulicę w Szczecinie. Miasto sprawdza oferty

To tylko kilkaset metrów drogi, ale zainteresowanie jest ogromne. Aż dziewięć firm...