Home Historia Kartka z kalendarza. Styczeń: Szczecin w 1947 roku
HistoriaAktualności

Kartka z kalendarza. Styczeń: Szczecin w 1947 roku

3.5k
kartka z kalendarza: szczecin, styczeń 1947

W 2025 roku obchodzimy wyjątkowy jubileusz – 80 lat polskiego Szczecina. Z tej okazji, co miesiąc będziemy publikować historyczną „kartkę z kalendarza”, przybliżając kluczowe wydarzenia z dziejów miasta. Oto pierwsza z nich!

Styczeń 

Tak wyglądał Szczecin tuż po II wojnie światowej i przejęciu przez polską administrację: gruzy, wypalone mury budynków, zniszczona infrastruktura miejska, nieprzejezdne drogi. Celem bombardowań alianckich nalotów dywanowych były obiekty przemysłowe i wykorzystywane militarnie, przede wszystkim stocznia i port. Dywanowy charakter tych ataków sprawił, że zniszczone zostały sąsiadujące kwartały zabudowy mieszkalnej i użyteczności publicznej, przede wszystkim w centrum miasta. Dalsze dzielnice i przedmieścia ucierpiały w mniejszym stopniu. 

Twarze dawnego Szczecina. Wciąż możemy się poruszać po jego ulicach, placach i nabrzeżach portowych.

W widocznym na zdjęciu miejscu przebiega dziś Trasa Zamkowa. Po prawej widoczny wąski fragment bryły Zamku Książąt Pomorskich. W tle rozległa panorama Łasztowni i portu (kształt Wyspy Grodzkiej niemal identyczny jak współcześnie). Okopcony gmach z czerwonej cegły po lewej stronie ujęcia, to neogotycki budynek szkoły średniej im. Ottona (Ottoschule, Klosterhof 23). 

Kolory na zdjęciu to nie jest wynik komputerowej obróbki, ale autentyczna barwna fotografia wykonana w 1947 roku na kliszy Kodak przez  Henry’ego Cobba, wówczas studenta architektury z Bostonu, który odwiedził Szczecin w ramach World Studytour – podróży do Wielkiej Brytanii, Czechosłowacji i Polski, aby uwiecznić odbudowę ze zniszczeń wojennych.

W 2013 roku dzięki współpracy redakcji Szczecinera z Domem Spotkań z Historią oraz Fundacją „Warszawa1939.pl” kolorowe fotografie Henry’ego Cobba zostały zaprezentowane w Szczecinie – na planszach plenerowej wystawy oraz w publikacji „Barwy ruin – Szczecin w przededniu (od)budowy”, opracowanej przez P. Knapa i M. Wrzosek, dodatku do numeru 3. naszego czasopisma (skąd zaczerpnięte zostały fragmenty opisujące zdjęcie). 

Cykl „Kartka z kalendarza” powstaje w ramach jubileuszu 80-lecia Szczecina we współpracy ze Szczecińską Agencją Artystyczną.

Powiązane artykuły

już po raz siódmy willa przy al. wojska polskiego 95 została wystawiona przez miasto na sprzedaż. jest ona jednym z najstarszych budynków na łęknie, a kryje w sobie bardzo ciekawą i niebanalną historię. ogłoszony przez prezydenta piotra krzystka przetarg dotyczy nieruchomości gruntowej zabudowanej będącej własnością gminy miasto szczecin, stanowiącej działkę nr 126/2 z obrębu ewid. 1021 o powierzchni 2290 m kw. zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego willa jest przeznaczona na usługi, a ze względu na jej charakterystyczny wygląd stanowi idealne miejsce do urządzenia tam restauracji, pensjonatu bądź hotelu. urzędnicy oceniają stan budowli jako dobry, dzięki czemu nie wymaga dużych nakładów finansowych na przystosowanie, w odróżnieniu od innych zabytków. cenę wywoławczą ustalono na 4,2 mln zł, a od tej kwoty trzeba też odliczyć bonifikatę w wysokości 5 proc. potencjalny właściciel będzie musiał wnieść wadium wynoszące 420 tys. zł. przetarg odbędzie się w trybie ustnym 16 kwietnia o godz. 11:00 w siedzibie urzędu miasta przy pl. armii krajowej 1, w sali obrad rady miasta. w tych murach kryje się bogata historia willa przy al. wojska polskiego 95 została zbudowana w latach 1875-1876 dla kupca i rentiera w. flüggego. od początku odróżnia się od pozostałych budynków tego typu w swojej okolicy za sprawą jej utrzymania w stylu angielskich posiadłości wiejskich, a uroku dodają jej gotyckie wieżyczki – stąd potoczna nazwa „angielski zamek”. w okresie niemieckim wielokrotnie przechodziła z rąk do rąk, jednak na szczególną uwagę zasługuje fakt, że w 1935 roku stała się siedzibą jednego z oddziałów ss. - mieszkali tutaj do czasów ii wojny światowej kapitan marynarki w. lauter, współwłaściciel firmy werner und reinhardt i kupiec paul schegel. to właśnie on przyczynił się do zapisania na kartach historii najczarniejszego rozdziału związanego z willą. wynajął ją bowiem oddziałom ss, które miały tu swoją siedzibę aż do końca ii wojny światowej – czytamy na stronie urzędu marszałkowskiego województwa zachodniopomorskiego. wyjątkowa willa przy alei wojska polskiego znów jest na sprzedaż
Aktualności

Wyjątkowa willa przy alei Wojska Polskiego znów jest na sprzedaż

Już po raz siódmy willa przy al. Wojska Polskiego 95 została wystawiona...

bezpieczny weekend na drogach? nie do końca – pijani kierowcy i setki wykroczeń
Aktualności

Bezpieczny weekend na drogach? Nie do końca – pijani kierowcy i setki wykroczeń

Miniony weekend na drogach upłynął bez poważniejszych wypadków, co można uznać za...

jej historia chwyta za serce. wega odnalazła się dzięki pracownikom zditm
Aktualności

Jej historia chwyta za serce. Wega odnalazła się dzięki pracownikom ZDiTM

Pracownicy ZDiTM codziennie podczas swoich obowiązków służbowych pokonują ulice naszego miasta. Prowadzą...

jarmark wielkanocny w szczecinie – zgłoś swoje stoisko już teraz!
Aktualności

Jarmark Wielkanocny w Szczecinie – zgłoś swoje stoisko już teraz!

Choć do Jarmarku Wielkanocnego w Szczecinie pozostały jeszcze dwa miesiące, organizator –...