Przełom stuleci to czas wielkich zmian gospodarczych i ustrojowych w Polsce. Jednak w latach 1996–2005 Szczecin nie skorzystał na nich w takim samym stopniu, jak inne duże polskie ośrodki. Przygraniczne położenie, bliskość berlińskiej metropolii i morski charakter miasta nie przełożyły się na napływ inwestorów, powstawanie nowych miejsc pracy, rozwój gospodarczy, naukowy czy kulturalny.
Zbankrutowała większość państwowych przedsiębiorstw, z miasta zniknęły centrale instytucji finansowych, przejmowane przez większych konkurentów. Z problemami borykała się Stocznia Szczecińska, a wraz z nią wiele firm kooperujących. Port stracił część przeładunków, przejętych przez Rostock oraz Gdańsk i Gdynię. Brak dużych firm spowodował odpływ wielu wykształconych osób do innych miast.
W lutym 1996 roku do Szczecina dotarł pierwszy z zamówionych w Niemczech używanych tramwajów, ochrzczonych przez mieszkańców mianem „Helmuta”. Zdjęcie przedstawia jeden z takich tramwajów na pl. Grunwaldzkim. Warto zwrócić uwagę na kobiecą postać na pierwszym planie, a w szczególności na jej buty na wyjątkowo wysokiej podeszwie. Tego typu damskie obuwie nazywano żartobliwie „żelazkami”, a ich popularność w tamtych czasach i moda na nie wśród szczecinianek była osobliwością niespotykaną w innych polskich miastach.
Autorem zdjęcia fotograf-amator Adrian Łaskarzewski, który wykonał je w ramach plenerowego konkursu „24 godziny z życia Szczecina” ogłoszonego przez szczeciński oddział Gazety Wyborczej. Został zwycięzcą tego konkursu dzięki innemu zdjęciu p.t. „Szachiści” wykonanemu także na pl. Grunwaldzkim.
Cykl „Kartka z kalendarza” powstaje w ramach jubileuszu 80-lecia Szczecina we współpracy ze Szczecińską Agencją Artystyczną.












