Cykl Ośrodka Teatralnego Kana pn. OKNO otwiera drzwi szerzej niż tradycyjna instytucja kultury. Zamiast ograniczać się do sceny czy galerii, program KANY wychodzi w teren – nad Odrę, na szczecińskie osiedla, pogranicze i do miejsc, w których historia nie jest jedynie tematem książek, ale częścią codziennego doświadczenia mieszkańców.
Wrześniowa sesja „Tajne Komplety w terenie”, przygotowana wspólnie z Fundacją na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza we Wrocławiu, skupi się na trzech zagadnieniach szczególnie istotnych zarówno dla Szczecina, jak i Wrocławia: Odrze, poniemieckości i migracji.
Tegoroczne OKNO rozwija programową linię Artywizm, którą KANA wyodrębniła w 2025 roku. Nie chodzi jednak o stworzenie kolejnego gatunku artystycznego, lecz o nazwanie sposobu pracy, który od dawna obecny jest w działalności ośrodka. W centrum zainteresowania znajdują się działania na styku sztuki, kultury, aktywizmu i praktyk społecznych. Ważniejszy od gotowego dzieła może być sam proces – spotkanie, wymiana doświadczeń, rozmowa czy próba wspólnego zrozumienia rzeczywistości.
Istotnym elementem programu będzie Long Table, partycypacyjna formuła rozmowy przygotowana przez Paulę Rudź. Przy takim stole nie ma jednego uprzywilejowanego eksperta, którego głos zamyka dyskusję. Liczą się różne doświadczenia, możliwość zabrania głosu i przede wszystkim słuchanie.
Pierwszy przystanek zaplanowano 12 września w Zatoni Dolnej, tuż przy Odrze. Tym razem rzeka nie będzie jedynie elementem krajobrazu. Organizatorzy chcą spojrzeć na nią jednocześnie jako na ekosystem, przestrzeń pamięci i miejsce, za które współczesne społeczności ponoszą odpowiedzialność.
Dzień rozpoczną dwa oprowadzania. Edyta Bodnar zabierze uczestników do starego sadu, opowiadając o dawnych odmianach drzew, dzikich roślinach i lokalnym ekosystemie. Ryszard Matecki poprowadzi natomiast przez Dolinę Miłości, łącząc historię tego miejsca z przyrodą i opowieściami o jego dawnych mieszkańcach.
Później Magdalena Piekarska i Filip Springer będą rozmawiać o Odrze z perspektywy literatury i reportażu. Ważnym punktem odniesienia pozostanie katastrofa ekologiczna z 2022 roku. Wieczorem odbędzie się Long Table, a także koncert „Łzy Odry” Fisher Dub Project oraz słuchowisko silent disco „Domek za miastem/Lekcja ciszy” Ryszarda Mateckiego.
17 września program przeniesie się do Dąbia. Tematem będzie „Poniemieckie” – nie jako zamknięty rozdział historii, lecz sposób patrzenia na przestrzeń, w której kolejne warstwy przeszłości wciąż są obecne. Stare napisy, kafle, przedmioty, fotografie i historie poprzednich mieszkańców mogą stać się punktami wyjścia do rozmowy o tym, jak po wojnie konstruowano opowieść o tak zwanych Ziemiach Odzyskanych.
O tym, jak powstają narracje dotyczące tych miejsc, rozmawiać będą historyk Eryk Krasucki oraz literaturoznawca Alan Weiss, współtwórca inicjatywy „Spod ziemi patrzy Breslau”. Spotkanie poprowadzi Paulina Stok-Stocka. Wieczór zakończy czytanie fragmentów książki Alicji Biranowskiej Kurtz „Moje powojenne Dąbie”, opartej m.in. na pamiętnikach, wspomnieniach i rozmowach.
Trzeci blok, zaplanowany na 19 i 20 września, będzie poświęcony migracji. W Teatrze KANA Aurora Lubos pokaże performance „Chaos”, zbudowany z obrazów, dźwięków i gestów odnoszących się do doświadczenia kryzysu, przemocy i traumy. Po spektaklu publiczność zobaczy dokument „Nie przekraczając granic” Weroniki Ziółkowskiej i Zofii Białkowskiej, powstały podczas podróży na pogranicze polsko-białoruskie.
Następnego dnia uczestnicy programu opuszczą teatralną przestrzeń i pojadą na przejście graniczne Buk/Blankensee. Tam Anna Alboth i Mikołaj Grynberg podejmą temat migracji, gościnności i wrogościnności oraz granic, które funkcjonują nie tylko na mapach. Oba spotkania poprowadzi Weronika Fibich, a wrześniową odsłonę OKNA zamknie kolejny Long Table.
Za koncepcję kuratorską programu odpowiada zespół Między Innymi Ośrodka Teatralnego KANA – Weronika Fibich i Rafał Foremski. Ich praktyka wyrasta m.in. z doświadczenia życia i pracy na pograniczu, zainteresowania pamięcią miejsc oraz poszukiwania form, które pozwalają sztuce pozostawać w bezpośredniej relacji z rzeczywistością społeczną.
W tym ujęciu widz nie jest jedynie odbiorcą gotowego wydarzenia. Może stać się uczestnikiem rozmowy, obserwatorem, współtwórcą sytuacji, a czasem po prostu kimś, kto słucha historii innych osób.I właśnie na tym polega tegoroczne OKNO. Zamiast stawiać wyraźną granicę pomiędzy artystą a publicznością, kulturą a aktywizmem czy sceną a codziennością, KANA próbuje tę granicę rozmyć.
Wrześniowy program będzie dopiero pierwszą częścią tegorocznej edycji. W październiku OKNO będzie kontynuowane wspólnie z Komuną Warszawa. Druga sesja przyjrzy się historii i przemianom grup zaangażowanych – od wspólnot anarchistycznych po funkcjonujące dziś instytucje kultury. W centrum znajdą się również pytania o sens sztuki partycypacyjnej i o to, czy działania artystyczne rzeczywiście mogą prowadzić do trwałej zmiany społecznej.