Home Felietony  Jak zostać astronautą, czyli kosmiczne pierogi
Felietony 

Jak zostać astronautą, czyli kosmiczne pierogi

428
jak zostać astronautą, czyli kosmiczne pierogi
fot. materiały prasowe

Każdy z nas może choć na kilka chwil poczuć się jak kosmonauta. W jaki sposób? Otóż w sklepach jednej z ogólnopolskich sieci dyskontów, podobno również w Szczecinie, pojawiły się potrawy, które będzie jeść w kosmosie polski astronauta, który już za kilka dni trafi na ISS.

Astrozupa, to nasza popularna pomidorówka z makaronem orzo, Astropierogi przygotowano w wersji z kapustą i grzybami, a Astrodeser to jabłecznik z cynamonową kruszonką. Wszystko wykonane za pomocą technologii liofilizacji. Dzięki temu można je długo przechowywać (aż 18 miesięcy) i łatwo przygotowywać. Wszystko w stylu popularnych chińskich zupek. Receptury opracował jeden ze znanych polskich kucharzy i gastronomiczno–telewizyjny celebryta. Natomiast etykiety wyrobów stworzyli znani polscy artyści. Każda potrawa kosztuje 9,99 zł. Czyli „koleżanko, kolego, kosmiczne żarcie czeka na każdego”.

Takimi smakołykami ma się opychać Sławosz Uznański-Wiśniewski – polski astronauta, który właśnie odlicza dni od swojego lotu w gwiazdy i wyprawy na Międzynarodową Stację kosmiczną (ISS) w ramach misji Axiom-4. Planowany termin startu to czwartek, 29 maja. Będzie drugim Polakiem w kosmosie w historii, po Mirosławie Hermaszewskim. Choć pewnie niektórzy „prawdziwi patrioci” stwierdzą, że trzecim – bo pierwszym był Pan Twardowski oczywiście. 

Uznański-Wiśniewski ma wykonywać różne eksperymenty związane m.in. z metodami obniżania poziomu stresu w czasie wydłużonej izolacji, testy algorytmów sztucznej inteligencji oraz analizy produkcji tlenu przez algi w warunkach mikrograwitacji. Nasz astronauta oprócz jedzenia zabierze także ze sobą m.in. polską flagę, dzieło Mikołaja Kopernika „De Revolutionibus”, sól z Wieliczki, bursztyn znad Morza Bałtyckiego, Mazurka Fryderyka Chopina As-dur oraz twórczość Wisławy Szymborskiej. Brakuje tylko jakiegoś trunku w proszku. Szkoda też, że misji Polaka nie towarzyszy jakieś hasło np. „Po pomidorówce i pierogach z grzybami mogę się syty zmierzyć z gwiazdami”. 

Niestety, media nie informują czy trzydaniowy zestaw jest jedynym, przygotowanym dla naszego kosmonauty. Miejmy nadzieję, że nie. Bo choć pobyt Polaka w ISS potrwa tylko dwa tygodnie, to przecież jedzenie ciągle tego samego, choćby najsmaczniejszego, może się przecież znudzić. Szkoda, że wcześniej organizatorzy polskiej misji nie ogłosili jakiegoś narodowego mini referendum pt. „Co polski astronauta powinien konsumować w gwiazdach”. Może zamiast pomidorowej wybrano by na przykład schaboszczaka z młodymi ziemniakami i mizerią, albo bigos lub flaki? Razem z Polakiem polecą Amerykanin, Węgier i Hindus. Ciekawe co oni mają w menu? Możemy założyć, że będą to np. żeberka z Texasu albo cheesburgery, zupa rybna znad Balatonu i gulasz oraz jakaś tikka masala i curry. A jak będą chcieli się wymienić? Czy nasze pierogi będą smakować np. Amerykańcowi, który całe życie pochłaniał kosmiczne ilości panierowanych skrzydełek z pewnej sieci? 

Fajnie, że my, zwykli ziemianie – zjadacze chleba naszego powszedniego, którzy raczej nie dostąpią tej przyjemności, aby polecieć gdzieś tam, w gwiazdy, mogą przynajmniej kupić nieziemskie żarcie i choć przez chwilę poczuć się jak kosmonauta. Nie wykluczone, że niektórzy przed konsumpcją, pewnie będą się starali, aby ta cała sytuacja stała się jak najbardziej realna. Postanowią więc może założyć jakieś ciuchy na kształt i podobieństwo tych astronautycznych, a potem wprowadzą się w stan nieważkości tak powszechnej w kosmosie. Wiadomo w jaki sposób. Na pewno nie za pomocą C2H5OH w proszku. Do tego astrojedzenie i pełny odlot! 

Powiązane artykuły

miał być „winter is coming” i jest
Felietony 

Miał być „winter is coming” i jest

„Krowy bedo sie źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili! Chłop z chłopem spać...

carnavale, czyli szał ciał!
Felietony 

Carnavale, czyli szał ciał!

Już w najbliższy wtorek zaczyna się. Tegoroczny karnawał! Będzie bardzo krótki, bo...

jasnowidzący już wiedzą
Felietony 

Jasnowidzący już wiedzą

Wybitny polski pisarz – Stanisław Lem mawiał: „bądź dobrej myśli, bo po...

święta bez „znachora”? nigdy!
Felietony 

Święta bez „Znachora”? Nigdy!

Po cichu pewnie wielu liczyło na świąteczny cud. I mamy go! Wielbiciele...