Home Aktualności Jagiellonię ratował Abramowicz. Pogoń uratował VAR
AktualnościSport

Jagiellonię ratował Abramowicz. Pogoń uratował VAR

507
pogoń-jagiellonia 1:1
Foto: screen Canal+

Gospodarze udowodnili, że potrafią walczyć z najlepszymi. Faworyzowana Jagiellonia Białystok, która notuje świetne występy w europejskich pucharach, przyjechała do Szczecina z wysokimi aspiracjami, jednak Portowcy przystąpili do meczu mocno umotywowani i świetni w defensywie. Wiele się dziś działo w Szczecinie!

Już od pierwszego gwizdka było widać przewagę gości w posiadaniu piłki. Drużyna Jagiellonii umiejętnie operowała futbolówką, próbowała narzucić swoje tempo. Z tej przewagi natomiast nic nie wynikało, Pogoń ustawiona solidnie w defensywie, skutecznie neutralizowała ataki rywali. Kluczową postacią w tej układance był bramkarz Valentin Cojocaru, który imponował pewnością siebie oraz refleksem, ratując Portowców w nielicznych sytuacjach, jakie udało się wypracować Jagielloni. Najgroźniej pod bramką Pogoni było po strzale Darko Curlino, piłka odbiła się od nóg obrońców Pogoni i po rykoszecie zmierzała w światło bramki, ale fantastycznie i nietaktownie interweniował rumuński golkiper Portowej jedenastki.

W pierwszej połowie meczu padła jedna bramka… dla Pogoni. Jej autorem był niezawodny Efthymios Koulouris – Grek wpakował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Rafała Kurzawy, które zostało jeszcze przytomnie strącone przez Wahana Biczachczjana. Dla szczecińskiego napastnika to już 11. trafieniem w sezonie!

 

Druga połowa spotkania zaczęła się dla szczecinian fatalnie. Jagiellonia zagrała pressingiem, a Portowcy stracili piłkę na własnej połowie po koszmarnym błędzie Rafała Kurzawy. Piłkę przejął Kristoffer Hansen, podbiegł pod pole karne Pogoni i wyłożył futbolówkę Jesusowi Imazowi, ten przymierzył w kierunku dalszego narożnika i pewnie wpakował piłkę do bramki Pogoni.

 

W 80. minucie w idealnej sytuacji znalazł się Adrian Przyborek, nieupilnowany na piątym metrze mógł zrobić z piłką wszystko, ale… trafił prosto w golkipera Jagielloni, Sławomira Abramowicza! Dwie minuty później fatalnie w defensywie zachowała się Pogoń, po szybkiej akcji goście strzelili bramkę. Na szczęście dla Portowców po długiej wideo weryfikacji gol Lamine’a Diaby’ego-Fadigi został anulowany, sędziowie dopatrzyli się minimalnego spalanego.

W końcówce spotkania zarówno Jagiellonia, jak i Pogoń miały swoje okazje do strzelenia bramki – zwłaszcza Portowcy mogli odwrócić losy spotkania, ale zabrakło skuteczności, przy tym znakomitymi interwencjami popisywał się bramkarz przyjezdnych, Sławomir Abramowicz. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1.

 

Powiązane artykuły

więcej patroli przy szczecińskich szkołach. policja ostrzega przed internetowymi plotkami
Aktualności

Więcej patroli przy szczecińskich szkołach. Policja ostrzega przed internetowymi plotkami

Policjanci w Szczecinie prowadzą wzmożone działania w rejonie szkół i innych placówek...

harlem globetrotters zmieniają terminy. do szczecina przyjadą w maju 2027 roku
Sport

Harlem Globetrotters zmieniają terminy. Do Szczecina przyjadą w maju 2027 roku

Polska część trasy Harlem Globetrotters, planowana pierwotnie na październik 2026 roku, została...

jacek walkiewicz i kamil kozieł w szczecinie. przed nami charytatywna konferencja master class
Aktualności

Jacek Walkiewicz i Kamil Kozieł w Szczecinie. Przed nami charytatywna konferencja Master Class

Już 10 października w Courtyard by Marriott Szczecin City odbędzie się trzecia...

niepokojące wiadomości o zagrożeniach w szkołach. prezydent szczecina zabrał głos
Aktualności

Niepokojące wiadomości o zagrożeniach w szkołach. Prezydent Szczecina zabrał głos

Niepotwierdzone informacje o rzekomych zagrożeniach w szkołach krążą w internecie, wiadomościach SMS...