Home Aktualności Jagiellonię ratował Abramowicz. Pogoń uratował VAR
AktualnościSport

Jagiellonię ratował Abramowicz. Pogoń uratował VAR

469
pogoń-jagiellonia 1:1
Foto: screen Canal+

Gospodarze udowodnili, że potrafią walczyć z najlepszymi. Faworyzowana Jagiellonia Białystok, która notuje świetne występy w europejskich pucharach, przyjechała do Szczecina z wysokimi aspiracjami, jednak Portowcy przystąpili do meczu mocno umotywowani i świetni w defensywie. Wiele się dziś działo w Szczecinie!

Już od pierwszego gwizdka było widać przewagę gości w posiadaniu piłki. Drużyna Jagiellonii umiejętnie operowała futbolówką, próbowała narzucić swoje tempo. Z tej przewagi natomiast nic nie wynikało, Pogoń ustawiona solidnie w defensywie, skutecznie neutralizowała ataki rywali. Kluczową postacią w tej układance był bramkarz Valentin Cojocaru, który imponował pewnością siebie oraz refleksem, ratując Portowców w nielicznych sytuacjach, jakie udało się wypracować Jagielloni. Najgroźniej pod bramką Pogoni było po strzale Darko Curlino, piłka odbiła się od nóg obrońców Pogoni i po rykoszecie zmierzała w światło bramki, ale fantastycznie i nietaktownie interweniował rumuński golkiper Portowej jedenastki.

W pierwszej połowie meczu padła jedna bramka… dla Pogoni. Jej autorem był niezawodny Efthymios Koulouris – Grek wpakował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Rafała Kurzawy, które zostało jeszcze przytomnie strącone przez Wahana Biczachczjana. Dla szczecińskiego napastnika to już 11. trafieniem w sezonie!

 

Druga połowa spotkania zaczęła się dla szczecinian fatalnie. Jagiellonia zagrała pressingiem, a Portowcy stracili piłkę na własnej połowie po koszmarnym błędzie Rafała Kurzawy. Piłkę przejął Kristoffer Hansen, podbiegł pod pole karne Pogoni i wyłożył futbolówkę Jesusowi Imazowi, ten przymierzył w kierunku dalszego narożnika i pewnie wpakował piłkę do bramki Pogoni.

 

W 80. minucie w idealnej sytuacji znalazł się Adrian Przyborek, nieupilnowany na piątym metrze mógł zrobić z piłką wszystko, ale… trafił prosto w golkipera Jagielloni, Sławomira Abramowicza! Dwie minuty później fatalnie w defensywie zachowała się Pogoń, po szybkiej akcji goście strzelili bramkę. Na szczęście dla Portowców po długiej wideo weryfikacji gol Lamine’a Diaby’ego-Fadigi został anulowany, sędziowie dopatrzyli się minimalnego spalanego.

W końcówce spotkania zarówno Jagiellonia, jak i Pogoń miały swoje okazje do strzelenia bramki – zwłaszcza Portowcy mogli odwrócić losy spotkania, ale zabrakło skuteczności, przy tym znakomitymi interwencjami popisywał się bramkarz przyjezdnych, Sławomir Abramowicz. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1.

 

Powiązane artykuły

piotr lisek wygrał w dobrej. zofia gaborska z rekordem życiowym podczas dobrego mityngu
Sport

Piotr Lisek wygrał w Dobrej. Zofia Gaborska z rekordem życiowym podczas Dobrego Mityngu

Mimo deszczowej pogody stadion w Dobrej w sobotę stał się stolicą polskiej...

„inwestycja życia” okazała się pułapką. 22-latek oskarżony o wyłudzenie blisko 170 tys. zł
Aktualności

„Inwestycja życia” okazała się pułapką. 22-latek oskarżony o wyłudzenie blisko 170 tys. zł

Prokuratura kieruje do sądu akt oskarżenia przeciwko 22-letniemu Dmytro K. Mężczyzna wraz...

głośne auta pod kontrolą policji. wzmożone działania w szczecinie
Aktualności

Głośne auta pod kontrolą policji. Wzmożone działania w Szczecinie

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie od kilku tygodni...

klikasz i tracisz pieniądze. nowa fala oszustw na platformach sprzedażowych
Aktualności

Klikasz i tracisz pieniądze. Nowa fala oszustw na platformach sprzedażowych

Wystawiasz ogłoszenie, odpowiadasz na wiadomość i… w kilka minut możesz stracić oszczędności....