Home W regionie Handlarze z Lubieszyna w szoku. Nieoficjalnie: targowisko może zniknąć, zagrożonych jest około 200 rodzin
W regionie

Handlarze z Lubieszyna w szoku. Nieoficjalnie: targowisko może zniknąć, zagrożonych jest około 200 rodzin

392
targowisko lubieszyn

Wśród kupców prowadzących działalność na targowisku w Lubieszynie narasta niepokój. Jak nieoficjalnie ustalił Głos Miasta, gmina nie zamierza przedłużyć dzierżawy terenu, na którym od lat funkcjonuje przygraniczne targowisko. Dla około 200 handlarzy oznaczałoby to utratę miejsca pracy i źródła utrzymania. „W praktyce decyzja dotknęłaby nie tylko tych 200 rodzin, których codzienne życie od lat związane jest z handlem przy granicy polsko-niemieckiej, ale o wiele więcej osób. To zaburzenie równowagi gospodarczej” – ocenia Katarzyna Rogoźnicka.

Targowisko w przygranicznym Lubieszynie to miejsce , które od dekad stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów handlowych w regionie. Klienci z Polski i Niemiec przyjeżdżają tutaj po odzież, artykuły przemysłowe, akcesoria motoryzacyjne czy produkty codziennego użytku. Dla wielu przedsiębiorców targowisko nie jest dodatkowym zajęciem, lecz jedynym sposobem na prowadzenie działalności gospodarczej.

– Od czasu pandemii miewamy tu gorsze chwile – mówią nam przedsiębiorcy, z którymi dzisiaj rozmawialiśmy. – Potem ruch migracyjny i kontrole na granicy, sprzedaż jest na pewno mniejsza niż 10 lat temu. Ale też nikt tu od lat nie inwestował – przyznają.

Nie inwestują, bo los targowiska nie jest pewny. Od kilku dni między kupcami da się słyszeć słowa złości i gniewu. W mieoficjalnych rozmowach handlarze mieli usłyszeć, że do końca roku będą musieli opuścić targowisko, bo gmina nie zamierza przedłużyć umowy dzierżawy.

Według informacji, do których dotarła nasza redakcja, na terenie obecnego targowiska w przyszłości miałoby powstać składowisko kruszyw. Z naszych ustaleń wynika, że może ono być wykorzystywane na potrzeby dużych inwestycji drogowych realizowanych w regionie, w tym budowy Zachodniej Obwodnicy Szczecina oraz obwodnicy Mierzyna. Na razie są to informacje nieoficjalne.

Co ciekawe, jeszcze kilka dni temu wójt gminy Dobra Magdalena Zagrodzka publicznie deklarowała sprzeciw wobec planów budowy żwirowni w pobliskim Kościnie, argumentując, że taka inwestycja mogłaby negatywnie wpłynąć na komfort życia mieszkańców. Wśród przedsiębiorców z Lubieszyna pojawiają się więc pytania, dlaczego jednocześnie rozważane są działania, które – jeśli nieoficjalne informacje się potwierdzą – mogą doprowadzić do likwidacji funkcjonującego od lat targowiska i pozbawić źródła dochodu około 200 rodzin.

– 200 punktów handlowych to nie 200 osób, ale 200 rodzin, w tym zapewne takich, w których są na utrzymaniu dzieci – mówi Katarzyna Rogoźnicka, doradca gospodarczy ze Szczecina. – Za tymi dwustoma punktami dodatkowo stoją dostawy towaru, współpracujące punkty handlowe. Przy takiej skali można mówić wręcz o blisko tysięcy osób, które odczują ewentualną likwidację targowiska – dodaje.

Redakcja zwróciła się do Urzędu Gminy Dobra z pytaniami dotyczącymi przyszłości targowiska, planów wobec terenu oraz ewentualnych rozmów z przedsiębiorcami. Zapytaliśmy również o informacje dotyczące planowanego składowiska kruszyw z prośba o pilna odpowiedź. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Sami handlarze natomiast przypominają, że problemy związane z przyszłością targowiska nie pojawiły się dopiero teraz. Ich zdaniem pierwsze sygnały o niepewnej przyszłości miejsca docierały już za kadencji poprzedniej wójt Teresy Dery.

– Już wtedy mówiło się, że targowisko nie ma gwarancji dalszego funkcjonowania. Żyliśmy w ciągłej niepewności, czy za kilka miesięcy nadal będziemy mogli prowadzić działalność. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że los targowiska jest już przesądzony i gmina nie przedłuży dzierżawy. To dla nas szok – opowiada jeden z przedsiębiorców.

Kupcy przypominają również kampanię samorządową sprzed wyborów.

– Pani Magdalena Zagrodzka przyjeżdżała do Lubieszyna, spotykała się z nami i zapewniała, że będzie wspierać handlarzy oraz będzie walczyć o przyszłość targowiska. Wielu przedsiębiorców odebrało to jako deklarację, że po zmianie władz sytuacja się ustabilizuje. Dzisiaj czujemy ogromne rozczarowanie, ponieważ zamiast pewności słyszymy o możliwej likwidacji miejsca, z którego żyjemy – mówi jedna z przedsiębiorczyń.

– Pracuję tutaj od kilkunastu lat. Mam stałych klientów z Niemiec i Polski. Jeżeli targowisko zniknie, praktycznie z dnia na dzień zostanę bez możliwości prowadzenia działalności. Trudno wyobrazić sobie przeniesienie takiego biznesu w inne miejsce – mówi w rozmowie z nami kolejny z kupców.

Przedsiębiorcy podkreślają, że targowisko przez lata budowało swoją markę. Klienci z Niemiec przyjeżdżają właśnie do Lubieszyna, a przeniesienie działalności w inne miejsce mogłoby oznaczać utratę wypracowanej przez lata pozycji.

Jeżeli informacje o nieprzedłużeniu dzierżawy się potwierdzą, będzie to jedna z największych zmian gospodarczych w Lubieszynie od wielu lat. Stawką nie jest wyłącznie przyszłość około 200 stoisk, lecz także byt setek mieszkańców regionu, których dochody od lat zależą od przygranicznego handlu.

– W najbliższym czasie mamy mieć spotkanie, porozmawiamy, będziemy oczekiwać  rzetelnych informacji i jak już będziemy wiedzieli, czy rzeczywiście gmina nie chce targowiska, to będziemy na pewno zastanawiać się, co dalej – mówią handlarze.

Część przedsiębiorców jest załamanych, część do sprawy podchodzi z większym spokojem mówiąc, że zawirowania wokół targowiska sa od dawna i nie można już przesądzać sprawy o likwidacji. Mówią natomiast, że widać tu sprzeczność w decyzyjności władz gminy. Magdalena Zagrodzka sprzeciwiła się żwirowni w Kościnie, tłumacząc to troską o komfort życia mieszkańców. Trudno o podobną troskę usłyszeć teraz, gdy stawką nie jest hałas czy pył znad żwirowni, tylko byt 200 rodzin i tysiąca osób żyjących z handlu przy granicy.

 

Powiązane artykuły

restauracja kontrola
W regionie

Kontrola gastronomii na Pomorzu Zachodnim. UOKiK i Inspekcja Handlowa sprawdziły restauracje w Szczecinie, Kołobrzegu, Darłowie i Białogardzie

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podsumował pierwsze półrocze 2026 roku w zakresie...

kościno protest
W regionie

Gorąca atmosfera w Kościnie. Mieszkańcy i inwestor starli się przed kamerami, wójtów i przedstawicieli kurii zabrakło

Sprawa planowanej budowy żwirowni w Kościnie trafiła na antenę ogólnopolską, wywołując ogromne...

matka miała podawać córce mefedron i wspólnie z nią pić alkohol. jest akt oskarżenia
W regionie

Matka miała podawać córce mefedron i wspólnie z nią pić alkohol. Jest akt oskarżenia

Szokujące ustalenia śledczych z Pomorza Zachodniego. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko...

W regionie

Kompromitacja polityczek Koalicji Obywatelskiej z Gryfina. Powiat sfinansował imprezę promującą nazistę

Publika zamarła, a w przestrzeni publicznej rozpętała się burza, jakiej w powiecie...