Remont Pomorzan trwa w najlepsze. Jest on trudny zarówno dla mieszkańców dzielnicy, jak i dla codziennych użytkowników komunikacji miejskiej w Szczecinie. Zmienione kursy 11 i 4, linie zastępcze, brak tramwaju nr 12 powodują sporo problemów.
Z nadejściem października tramwaj nr 4 został wydłużony do przystanku Szpitalna. Wydawałoby się, że dodatkowe przystanki umożliwią płynniejsze przemieszczanie się między centrum a remontowaną dzielnicą. Niestety, rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Praktycznie każdy wagon czwórki wypełniony jest po drzwi ludźmi. Nie tylko w godzinach porannych czy szczytowych. Tłok widać również w porze, kiedy studenci rozpoczynają zajęcia o pełnych godzinach.
Już po minięciu Placu Rodła i Placu Grunwaldzkiego w całym tramwaju na próżno szukać wolnej przestrzeni. Każde miejsce siedzące jest zajęte, a stojące osoby przesuwają się ciągle w głąb pojazdu. Przepychanie się do wejścia i pretensje kierowane ku motorniczemu to codzienność korzystających z linii nr 4. Ciężkie powietrze i mieszanina różnych zapachów nie ułatwia spokojnej komunikacji pomiędzy ludźmi.
Skąd taki tłok na tej konkretnej linii? Pomorzany są jednym z najbardziej zaludnionych osiedli miasta. Remont pętli tramwajowej umożliwia wykorzystanie przepustowości tramwajów na maksymalnych obrotach, co pozwoli na sprawną komunikację w kierunku pozostałych dzielnic Szczecina. Zawieszenie linii 12, inny rozkład jazdy 11 i inny tor jazdy 3 i 6 to tylko niektóre czynniki wpływające na obecną sytuację. Otwarcie dalszych przystanków spowodowało lepszy dojazd nie tylko dla mieszkańców Pomorzan, ale również korzystających z usług Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, którzy nie skorzystali z dojazdu samochodem. W obrębie dzielnicy znajdują się również domy studenckie i Biblioteka Główna Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Trasa czwórki umożliwia dojazd uczniów do szkół czy studentów do akademików i wydziałów Uniwersytetu Szczecińskiego i Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. Przystanki na Narutowicza i Szwoleżerów pozwalają na przesiadkę studentom, dojeżdżającym do wydziałów przy ulicach Cukrowej i Krakowskiej. Doliczyć trzeba uczestniczący w zajęciach na Collegium Balticum. Tramwaj linii 4 umożliwia również powrót do domu mieszkańcom Gumieniec, w szczególności Osiedla Reda, gdyż dzięki tej linii również mogą wsiąść później w autobusy jadące w kierunku południowych dzielnic. Trasa biegnąca przez najbardziej uczęszczane przystanki w centrum dokłada kolejne rzesze ludzi, chcących przesiąść się na wcześniejszych przystankach bądź dojechać w inne konkretne miejsce.
Przez to wszystko dzień w dzień, o różnych godzinach, o różnych porach, na przystankach stoi tłum ludzi wciskających się ostatkami sił do tramwaju. Praktycznie każda czwórka jest przepełniona. Na każdym przystanku część wagonu wychodzi, aby wypuścić i wpuścić nowych pasażerów korzystających z usług komunikacji zbiorowej.
Jedyną nadzieją w tym wszystkim jest koniec remontów. Wyremontowana pętla Pomorzany oraz nowe tory biegnące wzdłuż alei Powstańców Wielkopolskich pozwolą na rozluźnienie ruchu w tramwaju. Powrót linii 11 i 12 na starą trasę i przywrócenie ich pierwotnego kursowania są jedynym lekarstwem na to całe szaleństwo.