Już 20 września Futsal Szczecin rozpocznie swój siódmy sezon na zapleczu Ekstraklasy Futsalu. Na inaugurację Szczecinianie zmierzą się na wyjeździe z Bonito Białystok. Choć przed zespołem długa droga, ambicje są konkretne – szkoleniowcy nie ukrywają, że przy sprzyjających okolicznościach drużynę stać nawet na trzecie miejsce w tabeli.
Do pierwszego spotkania nowego sezonu pozostały już tylko dwa tygodnie. 20 września o godz. 14:00 Futsal Szczecin rozpocznie kolejną kampanię na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Pierwszym rywalem będzie Bonito Białystok, dla którego będzie to czwarty sezon w I Lidze Futsalu.
Dotychczasowe bezpośrednie pojedynki przemawiają na korzyść szczecinian. W sześciu rozegranych meczach Futsal Szczecin odniósł cztery zwycięstwa, raz zremisował i poniósł jedną porażkę.
Przed inauguracją rywal również przeszedł kadrowe zmiany. Z zespołem pożegnał się Dmytro Dibrova, który przeniósł się do ekstraklasowego Futsalu Świecie. Po siedmiu latach gry dla drużyny z Podlasia odszedł również Damian Bieliński – kapitan i jeden z liderów zespołu. Szczecinianie tymczasem konsekwentnie realizują plan przygotowań do nowego sezonu. Początek września to kolejny etap pracy nad formą i zgraniem drużyny.
– Pierwszy tydzień września to kolejny etap przygotowań. W piątek zagraliśmy mecz sparingowy, a w niedzielę odbyliśmy trening. Następny tydzień będzie wyglądał bardzo podobnie, a do Białegostoku na inaugurację drużyna uda się w sobotę – mówi Grzegorz Frąckowiak, II trener Futsal Szczecin.
Walka o czołowe lokaty zapowiada się jednak bardzo interesująco. Wśród głównych kandydatów do awansu szkoleniowiec wymienia Widzew Łódź oraz Team Lębork. Jednocześnie trudno dziś przewidzieć, jak ostatecznie będzie wyglądała tabela.
Do walki o podium powinien włączyć się również doświadczony Red Devils Chojnice, który poprzedni sezon zakończył na wysokim, czwartym miejscu. Ambicji nie zabraknie także akademickim zespołom z Warszawy i Gdańska, które mają doświadczenie wyniesione z wcześniejszych występów na ekstraklasowych parkietach. Ciekawie może być również za sprawą beniaminków. Zarówno KS Dąbrówka, jak i AsereTee Krotoszyn mogą sprawić niespodziankę i namieszać w ligowej stawce.
Szczeciński zespół nie zamierza jednak ograniczać się wyłącznie do walki o spokojne miejsce w środku tabeli. Ambicje sięgają znacznie wyżej.
– Dobry wynik na koniec sezonu to pochodna wielu czynników. Mamy ambitnych zawodników, a nowi prezentują wysokie umiejętności. Jeśli zespół będą omijały kontuzje i będzie nam sprzyjać szczęście, to 3. miejsce jest w naszym zasięgu – podkreśla Grzegorz Frąckowiak.
Najpierw jednak trzeba dobrze rozpocząć sezon. Pierwsza okazja już 20 września w Białymstoku, gdzie Futsal Szczecin zmierzy się z Bonito.