Nie każda misja medyczna zostawia po sobie historię, która na długo pozostaje w pamięci. W Kenii wydarzyło się jednak coś wyjątkowego. Dziewczynka, której narodzinom pomagała szczecińska położna Julia Białkowska, otrzymała imię Julia. To symboliczny gest, który stał się jednym z najbardziej poruszających momentów tegorocznej misji „Medyków dla Kenii”.
W prowincji Meru pracuje obecnie 20-osobowy zespół związany z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym w Szczecinie. Lekarze, studenci i wolontariusze każdego dnia konsultują pacjentów, prowadzą diagnostykę i leczenie, wykonują zabiegi, a także dzielą się wiedzą z miejscowym personelem medycznym.
Wśród członków zespołu jest mgr Julia Białkowska, położna, która podczas misji zajmuje się kobietami w ciąży i uczestniczy w porodach. Kilka dni temu na świat przyszła dziewczynka, której rodzina zdecydowała się nadać imię Julia – na cześć polskiej położnej pomagającej przy jej narodzinach.

Tegoroczna misja to jednak przede wszystkim setki godzin codziennej pracy całego zespołu. Wśród uczestników są specjaliści z różnych dziedzin – chirurdzy, interniści, pediatrzy, radiolodzy, okulista i dermatolog. Wspólnie odpowiadają na potrzeby pacjentów, którzy często mają ograniczony dostęp do specjalistycznej opieki medycznej. Medycy pracują między innymi w lokalnym szpitalu oraz podczas Medical Camp. Docierają również do dzieci przebywających w sierocińcach.
Istotnym elementem wyjazdu jest także edukacja. Członkowie polskiego zespołu szkolą miejscowy personel i przekazują mu swoją wiedzę oraz doświadczenie. Dzięki temu efekty misji mogą wykraczać poza czas obecności polskich medyków w Kenii.
W przygotowania do tegorocznego wyjazdu zaangażowano się jeszcze przed rozpoczęciem misji. W Polsce organizowano zbiórki, podczas których gromadzono między innymi leki, okulary, zabawki edukacyjne i artykuły piśmiennicze. Wszystkie te rzeczy zostały następnie zabrane przez zespół do Kenii.
W tegorocznej misji uczestniczy 20-osobowy zespół związany z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym w Szczecinie. Na jego czele stoi prof. Elżbieta Petriczko. PUM od lat angażuje się w inicjatywę „Medycy dla Kenii”, w ramach której do Afryki wyjeżdżają doświadczeni specjaliści, młodzi lekarze, rezydenci, stażyści oraz studenci uczelni.
Podczas pobytu w Kenii przedstawiciele misji odwiedzili również Ambasadę Rzeczypospolitej Polskiej w Nairobi. Spotkanie było okazją do rozmowy o przebiegu misji, potrzebach lokalnej społeczności oraz zaangażowaniu polskich medyków i studentów w działania pomocowe.

Tegoroczna misja „Medyków dla Kenii” to zatem nie tylko konkretna pomoc udzielana pacjentom. To także edukacja, wymiana doświadczeń i budowanie relacji. A historia małej Julii pokazuje, że czasem efektem takiego spotkania może być również symboliczna więź, która zostaje na lata.