Temat budowy ogrodu zoologicznego w Szczecinie powraca co jakiś czas, wzbudzając skrajne emocje zarówno wśród mieszkańców, jak i ekspertów. Według najnowszej ankiety przeprowadzonej w jednej ze szczecińskich grup społecznościowych, 50% uczestników opowiedziało się za powstaniem ZOO, 43% było przeciw, a 7% nie miało zdania. Czy miasto powinno podjąć temat, czy też jest on już definitywnie zamknięty?
Ogrody zoologiczne od dawna budzą kontrowersje. Dawniej utożsamiane były z ciasnymi klatkami i zwierzętami traktowanymi jako atrakcja dla zwiedzających. Dziś jednak nowoczesne ZOO to coś zupełnie innego – centra ochrony zagrożonych gatunków, przestrzenie edukacyjne i ośrodki naukowe prowadzące badania nad bioróżnorodnością.
Szczecin, jako jedno z niewielu dużych polskich miast, nie posiada własnego ZOO. Najbliższe placówki znajdują się w niemieckich miejscowościach Ueckermünde, Angermünde czy Eberswalde, a większe ogrody zoologiczne można znaleźć dopiero w Poznaniu czy Berlinie. Choć w 2013 roku powstała „Fundacja ZOO Szczecin”, jej działalność zakończyła się w 2021 roku, a idea budowy ogrodu zoologicznego pozostała jedynie w sferze marzeń.
– Nikt ZOO w Szczecinie nie chce, „bo się męczy zwierzątka w klatkach” i ludzie nie chcą myśleć inaczej – mówił wówczas Krzysztof Nieszczery, założyciel fundacji.
Szczecin może mieć jedno z najnowocześniejszych ZOO na świecie
Debata na temat budowy ZOO w Szczecinie nie jest jednoznaczna. Zwolennicy takiej inwestycji podkreślają, że nowoczesne ogrody zoologiczne to nie tylko atrakcja turystyczna, ale przede wszystkim miejsce ochrony gatunkowej, edukacji i badań naukowych. Przykładem mogą być placówki zaangażowane w programy hodowli zachowawczej zagrożonych gatunków, jak np. panda wielka czy nosorożec biały.
– Jeśli miałoby powstać ZOO tylko po to, by pokazywać zwierzęta w klatkach, to zdecydowanie jestem na nie. Natomiast jeśli przyjąć inną formę… to budowa takiego ogrodu zoologicznego w Szczecinie byłaby zasadna – twierdził Dominik Machowski, ornitolog i pracownik Polskiej Akademii Nauk, wyp. arch.
Przeciwnicy budowy argumentują natomiast, że dzisiejszy świat daje możliwość oglądania dzikich zwierząt w naturalnym środowisku dzięki technologii, a zamiast wydawać miliony na budowę ZOO, lepiej przeznaczyć te środki na ochronę siedlisk przyrodniczych.
Miasto nie prowadzi obecnie żadnych działań związanych z budową ogrodu zoologicznego. Czy jednak nie jest to błąd? W dobie coraz większej troski o ochronę bioróżnorodności i zaangażowania w programy międzynarodowe, miasto mogłoby postawić na innowacyjny projekt – ogród zoologiczny, który łączyłby funkcje edukacyjne, badawcze i ochronne.
Dzięki funduszom unijnym oraz współpracy z organizacjami ekologicznymi, mogłoby powstać miejsce, w którym zamiast klatek znalazłyby się przestronne wybiegi, odzwierciedlające naturalne środowiska zwierząt. Byłoby to także centrum edukacyjne, w którym mieszkańcy mogliby lepiej zrozumieć zagrożenia dla światowej fauny i sposoby jej ochrony.
Czy Szczecin powinien zainwestować w ogród zoologiczny? Wyniki ankiety pokazują, że społeczeństwo jest podzielone, ale duża część mieszkańców widzi w tym potencjał. Być może warto podjąć dyskusję na temat tego, jakie ZOO miałoby szansę powstać – nie jako miejsce rozrywki, lecz jako centrum edukacji i ochrony przyrody.
To właśnie teraz, w dobie rosnącej świadomości ekologicznej, Szczecin mógłby stać się pionierem i stworzyć nowoczesne ZOO na miarę XXI wieku. Pytanie brzmi: czy miasto i mieszkańcy są na to gotowi?












