Po sprowadzeniu do klubu Benjamina Mendy’ego, Portowcy postanowili uzupełnić także drugi bok obrony. Padło na piłkarza holenderskiego Heerenveen – Hussein Ali, bo o nim mowa, związał się z „Dumą Pomorza” trzyletnią umową z opcją przedłużenia o następny sezon.
23-letni Irakijczyk zasilił drużynę granatowo-bordowych na zasadzie wolnego transferu. Wcześniej grał w Heerenveen, w którym łącznie wystąpił w 31 spotkaniach. Brzmi dobrze? Tylko na papierze, gdyż jak się zagłębimy w czas spędzony na boisku, to łącznie wychodzi nam 1161 minut, co przekłada się na około 37 minut na mecz. Oznacza to, że w Eredivisie był co najwyżej zmiennikiem.
Dużo lepiej to wygląda jeśli chodzi o jego karierę reprezentacyjną. Dla swojej kadry narodowej rozegrał 17 oficjalnych spotkań, zdobywając nawet gola. Jeśli chodzi o czas na murawie, to średnio spędzał 71 minut na mecz.
Nie jest to oczywiście transfer marzeń, lecz jako poszerzenie głębi składu – za darmo to uczciwa cena.