Home Kultura Czarna msza, bunt i wielka płyta. Wystawa szczecińskiej artystki już wkrótce
Kultura

Czarna msza, bunt i wielka płyta. Wystawa szczecińskiej artystki już wkrótce

340
czarna msza, bunt i wielka płyta. wystawa szczecińskiej artystki już wkrótce

Czy szkolna tablica może stać się dziełem sztuki? Co łączy gotycką subkulturę, wieżę Bismarcka i wspomnienia dorastania na szczecińskim osiedlu z wielkiej płyty? Odpowiedzi na te pytania przyniesie najnowsza wystawa Maryny Sakowskiej „Ex cathedra”, która już pod koniec czerwca zostanie otwarta dla publiczności w TRAFO.

Wernisaż odbędzie się 25 czerwca o godzinie 19:00. Ekspozycję będzie można oglądać od 26 czerwca do 20 września 2026 roku.

Nowa wystawa Maryny Sakowskiej to osobista, ale jednocześnie uniwersalna opowieść o władzy, autorytetach, buncie i społecznych mechanizmach kontroli. Punktem wyjścia stały się wspomnienia artystki z dzieciństwa i młodości spędzonych w Szczecinie.

Ważnym elementem narracji jest także jedna z najbardziej tajemniczych miejskich legend. Według przekazywanych od lat historii to właśnie w Szczecinie, na dawnej wieży Bismarcka, miała odbyć się pierwsza czarna msza w Polsce. W tym samym czasie rozwijały się subkultury gotycka i blackmetalowa, a fascynacja symboliką okultyzmu stawała się częścią młodzieżowej kultury przełomu lat 80. i 90.

W swoich pracach Sakowska przygląda się instytucjom, które przez lata kształtowały społeczeństwo – szkole, Kościołowi czy obowiązującym normom kulturowym. Artystka analizuje ich wpływ na jednostkę, pokazując zarówno mechanizmy podporządkowania, jak i próby wyzwolenia się spod narzuconych reguł.

Jej dzieła pełne są symboli, niedopowiedzeń i nieoczywistych odniesień. W tle pojawiają się motywy rytuałów, przemocy symbolicznej oraz struktur władzy, które – jak sugeruje autorka – często ukrywają się pod pozorami racjonalności i porządku społecznego.

Twórczość Maryny Sakowskiej wymyka się klasycznym definicjom malarstwa. Artystka eksperymentuje z formą, wykorzystując nietypowe materiały i przedmioty codziennego użytku.

Obrazy powstają między innymi na szkolnych tablicach, podobraziach wykonanych z dżinsu czy nawet drapakach dla kotów. Tworzone przez nią światy są fragmentaryczne, pełne niedokończonych architektur, zacierających się postaci i symbolicznych konstrukcji, które zachęcają odbiorcę do własnej interpretacji.

„Ex cathedra” nie jest wystawą łatwą ani oczywistą. To propozycja dla osób zainteresowanych współczesną sztuką, historią kultury, społecznymi mechanizmami władzy oraz nieoczywistymi wątkami związanymi ze Szczecinem. Kurator wystawy Jakub Kosecki zapowiada ekspozycję jako wielowarstwową opowieść o pamięci, tożsamości i dziedzictwie kulturowym, która może zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych odbiorców sztuki.

Powiązane artykuły

chiński artysta tworzy na oczach zwiedzających. wystawa w szczecinie zmienia się każdego dnia
Kultura

Chiński artysta tworzy na oczach zwiedzających. Wystawa w Szczecinie zmienia się każdego dnia

Nie jest to wystawa, którą można zobaczyć tylko raz. W TRAFO Trafostacji...

szkoła, kościół i bunt pod jednym dachem. ta wystawa w szczecinie zmusza do zadawania trudnych pytań
Kultura

Szkoła, Kościół i bunt pod jednym dachem. Ta wystawa w Szczecinie zmusza do zadawania trudnych pytań

Nie jest to wystawa, którą ogląda się w pośpiechu. W TRAFO Trafostacji...

szczecin zachwycił całą polskę. „krąg” podbił prestiżowy festiwal
Kultura

Szczecin zachwycił całą Polskę. „Krąg” podbił prestiżowy festiwal

Folklor z Pomorza Zachodniego zrobił furorę na jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych...

niezwykły koncert w sercu szczecina. zabytkowe organy, światowej klasy artyści i wstęp za darmo
Kultura

Niezwykły koncert w sercu Szczecina. Zabytkowe organy, światowej klasy artyści i wstęp za darmo

Miłośnicy muzyki klasycznej i historii Szczecina mają powód, by już dziś zapisać...