Home Aktualności Co za koszmar. Wilki znów przegrały
AktualnościSport

Co za koszmar. Wilki znów przegrały

306
king wilki morskie

Jeszcze na niespełna dwie sekundy przed końcem prowadzili, ale wtedy na linii rzutów osobistych stanął Emmanuel Lecomte i trafił oba rzuty, a Wilki znów przegrały. Po tej porażce King wypadł z czołowej czwórki w tabeli.

 

Emocji w meczu Wilków Morskich ze Startem Lublin nie brakowało, choć po końcowej syrenie nie było powodów do radości.

Przyjezdni już od pierwszych minut pokazali, że są dziś w dobrej dyspozycji, prowadzili praktycznie przez całą pierwszą kwartę, dopiero w końcówce tej części gry King zagrał lepiej i ostatecznie zwyciężył 27:24. Druga kwarta długo była wyrównana, a Start potrafił wracać na prowadzenie. Późniejsze zagrania Isaiaha Whiteheada oraz Szymona Wójcika sprawiały, że szczecinianie uciekli na sześć punktów. Pierwsza połowa zakończyła się ostatecznie wynikiem 48:42.

Po przerwie wydawało się, że wicemistrzowie Polski mają już wszystko pod kontrolą. W pewnym momencie, po punktach Chada Browna, szczecinianie mieli już 11 punktów przewagi. Wówczas w grze Wilków zaczęła się pojawiać nonszalancja, nieprzygotowane rzuty, brak ponowień, a przyjezdni wykorzystywali wszystkie błędy i odrabiali straty. Po 30 minutach było 62:57 dla Kinga.

W ostatniej kwarcie lublinianie prezentowali się lepiej, po kolejnych punkach Tyrana De Lattibeaudiere’a (w całym meczu zdobył ich 26) Start prowadził już pięcioma punktami. King odrobił straty, a mecz rozstrzygnął się w ostatnich 4 sekundach pojedynku. Na 4 sekundy przed końcem do kolejnego remisu doprowadził Lecomte! Faulowany w następnej akcji Przemysław Żołnierewicz dał jednopunktowe prowadzenie Wilkom. Ostatnia akcja należała jednak do gości. Na niespełna dwie sekundy przed końcową syreną faulowany został Lecomte i bezlitośnie wykorzystał swoją szansę – trafił oba swoje rzuty wolne i dzięki temu Start zwyciężył 82:81!

Najwięcej radości dziś w Netto Arenie sprawił… Zac Cuthbertson, który niespodziewanie pojawił się na trybunach. Uwielbiany w Szczecinie koszykarz zdobywał z Kingiem tytuł Mistrza i Wicemistrza Polski. Zac obecnie gra w lidzie francuskiej, a do Szczecina przyjechał w odwiedziny – wzbudzając ogromny entuzjazm wśród kibiców.

 

Powiązane artykuły

szczecińska fundacja zamienia marzenia chorych dzieci w prawdziwych superbohaterów
Aktualności

Szczecińska fundacja zamienia marzenia chorych dzieci w prawdziwych superbohaterów

Na dziecięcych oddziałach onkologicznych zwykle dominuje cisza, zapach leków i niepokój. Teraz...

wtorkowy poranek bez wody. awaria sparaliżowała część szczecina
Aktualności

Wtorkowy poranek bez wody. Awaria sparaliżowała część Szczecina

Wtorek nie zaczął się dobrze dla tysięcy mieszkańców Szczecina. W wielu częściach...

jeziorak niebawem rozpocznie przygotowania. jak będą wyglądać?
Sport

Jeziorak niebawem rozpocznie przygotowania. Jak będą wyglądać?

Już 20 stycznia przygotowania do rundy wiosennej rozpocznie zespół Jezioraka Szczecin. Ekipa...

imgw wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia – miasto apeluje: zostań w domu
Aktualności

IMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia – miasto apeluje: zostań w domu

Marznący deszcz, mżawka i błyskawicznie tworząca się gołoledź – od nocy z...