Ciepłe drożdżowe ciasto z nadzieniem oraz klimatyczny, szczeciński lokal od lat przyciągają mieszkańców regionu i turystów. Kultowy bar przy al. Wojska Polskiego 46 obchodzi w najbliższą niedzielę 55. urodziny szczecińskiego pasztecika, a okazja do świętowania nadarzy się w poniedziałek.
Historia pasztecika szczecińskiego sięga końca lat 60. XX wieku. Ówczesna Szczecińska Spółdzielnia Społem otrzymała w 1969 roku z sowieckiego demobilu maszynę służącą do wyrabiania „pirożków”, nazwanych pasztecikami. Najbardziej popularnym nadzieniem był farsz mięsny, jednak w latach 80. produkowano także paszteciki z masą jajeczną i rybną oraz z twarożkiem na słodko lub słono. Obecnie oprócz mięsnych, w sprzedaży dostępne są także z pieczarkami i żółtym serem.
– Zapraszamy do Baru Pasztecik z okazji jego 55. urodzin. Wiele pokoleń wychowało się na pasztecikach. Konsumenci pamiętają o nas, przychodzą i kupują chrupiące paszteciki – za to im serdecznie dziękujemy. W poniedziałek, 21 października nasi kochani konsumenci będą mogli kupić dwa rodzaje pysznych i gorących pasztecików nadzianych mięsem, a także pieczarką z serem – mówi Bogumiła Polańska, właścicielka Baru Pasztecik.
To właśnie na wniosek Bogumiły Polańskiej szczeciński pasztecik w grudniu 2010 r. został wpisany na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych. Wnioski o rejestrację produktów z Pomorza Zachodniego przyjmuje i ocenia Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego.
Receptura tego przysmaku oparta jest tylko na naturalnych produktach i metodach dojrzewania ciasta drożdżowego. Jej tajemnica kryje się w proporcjach i odpowiednim sposobie mieszania składników. Prawdziwy serwowany jest prosto z maszyny służącej do jego wypieku.
Pierwszy bar serwujący paszteciki został otwarty w październiku 1969 roku, przy alei Wojska Polskiego 11, na kina „Kosmos”, natomiast w 1973 roku otwarto drugi lokal przy ulicy Wielkiej 10 (dzisiejsza Wyszyńskiego). W 1975 roku przy al. Wojska Polskiego 46 powstał kolejny bar, oferujący drożdżowe wypieki i do dziś pozostał jedynym miejscem serwującym wyroby według niezmiennej receptury. Bar „Pasztecik” spod numeru 11 przeniósł się do swojej filii pod numerem 46 pod koniec lat 80., ponieważ pawilony, w których się mieścił, zostały wyburzone wraz z początkiem III RP. W ich miejscu obecnie mieści się biała, 5-piętrowa „plomba” pod numerami 7/9/11.