Wójt Magdalena Zagrodzka – wójt gminy Dobra – zaprosiła mieszkańców do weekendowej lektury swojego wywiadu — o inwestycjach, planach i kierunku rozwoju gminy. Tymczasem na Facebooku pojawiła się reakcja radnego Bartłomieja Milucha, który… nie mógł zareagować bezpośrednio, bo — jak sam napisał — ma na profilu wójt blokadę.
To jednak nie przeszkodziło mu zabrać głosu. Miluch napisał wprost:
„Pani Wójt zachęca do lektury… Nie mogę skomentować na jej stronie, gdyż mam blokadę. To nie obiektywny wywiad, tylko opłacony przez Wójtową przekaz promocyjny za 1845 zł.”
Radny dołączył do wpisu fakturę — i rzeczywiście, kwota 1845 zł widnieje jak na dłoni. Jednocześnie w publikacji w „Świecie Biznesu” zabrakło informacji, że jest to materiał sponsorowany, czyli tekst powstały na zamówienie, a nie niezależny wywiad redakcyjny.

Efekt? Mieszkańcy dostali zaproszenie na poranną kawę z lekturą… a wraz z nią wskazanie, że w filiżance brakuje najważniejszego składnika: adnotacji o sponsorowaniu, która pozwoliłaby czytać tekst z pełną świadomością jego charakteru.












