Home Kultura Baltic Neopolis Orchestra kończy 18 lat. Zamiast gali — improwizacja
Kultura

Baltic Neopolis Orchestra kończy 18 lat. Zamiast gali — improwizacja

173
baltic neopolis orchestra kończy 18 lat. zamiast gali — improwizacja
fot. Michał Niedzielski

Baltic Neopolis Orchestra świętuje swoje 18. urodziny dokładnie tak, jak lubi najbardziej — muzyką na żywo, improwizacją i spotkaniem z publicznością w luźnym, niemal wakacyjnym klimacie. Przed nami dwa wyjątkowe wieczory na Łasztowni i oba z darmowym wstępem.

Osiemnastka zwykle kojarzy się z wielką imprezą, głośną muzyką i symbolicznym wejściem w dorosłość. Baltic Neopolis Orchestra postanowiła jednak świętować po swojemu.

Szczecińska orkiestra kończy w tym roku 18 lat i z tej okazji zaprasza mieszkańców na IMPRO MAJ — dwa muzyczne spotkania w przestrzeni Bałtyckiego Portu Kultury na Łasztowni. Organizatorzy od początku podkreślają, że nie chodzi o klasyczny koncert „na galowo”. Nie będzie obowiązkowego dress code’u ani dystansu między sceną a publicznością. Ma być swobodnie, lekko i blisko ludzi.

Pierwszy wieczór odbędzie się 23 maja o godz. 18.00. Na scenie pojawi się kwartet smyczkowy w składzie: Emanuel Salvador, Monika Szemelak, Emilia Goch Salvador oraz Tomasz Szczęsny. Organizatorzy zapowiadają majowy wieczór z muzyką, przy której można po prostu usiąść, zwolnić tempo i na chwilę odciąć się od miejskiego hałasu.

Drugi koncert zaplanowano na 29 maja. Tym razem centrum wydarzeń stanie się fortepian i improwizacja. Pianista Aleksander Jastrząb zabierze publiczność w muzyczną podróż tworzoną całkowicie spontanicznie — bez gotowych nut, bez scenariusza i bez powtarzalności. To właśnie improwizacja ma być jednym z najważniejszych elementów tegorocznych urodzin BNO. Muzyka tworzona tu i teraz, oparta bardziej na emocjach i intuicji niż perfekcyjnie odtwarzanych zapisach.

Baltic Neopolis Orchestra od lat buduje swoją markę jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych muzycznych wizytówek Szczecina. Zespół regularnie występuje w Polsce i za granicą, współpracuje z cenionymi artystami i konsekwentnie pokazuje, że muzyka klasyczna nie musi być zamknięta w sztywnych ramach filharmonicznych rytuałów. I może właśnie dlatego ich osiemnastka zapowiada się bardziej jak spotkanie ze znajomymi niż oficjalny jubileusz. Trochę muzyki, trochę improwizacji, majowy wieczór nad Odrą i atmosfera, w której nikt nie musi udawać znawcy klasyki.

Powiązane artykuły

szczecin śladami wielkich pisarzy. ruszają bezpłatne spacery literackie
Kultura

Szczecin śladami wielkich pisarzy. Ruszają bezpłatne spacery literackie

Czy można odkrywać historię miasta przez nazwiska na tabliczkach ulic? Szczecin udowadnia,...

teatr kana zamyka sezon. nagradzany spektakl wraca na scenę tylko na jeden wieczór
Kultura

Teatr Kana zamyka sezon. Nagradzany spektakl wraca na scenę tylko na jeden wieczór

To jedna z najgłośniejszych i najbardziej nagradzanych produkcji Teatru Kana ostatnich lat....

final diagnosis - szczecin
Kultura

Szczecin na wielkim ekranie w USA. Historia „Final Diagnosis: No Second Chances” – znad Odry do Ameryki

Kiedy w 2019 roku po ulicach Poznania zaczęły kręcić się ekipy ze...

szczecin festiwal
Kultura

Szczecin stawia na współpracę. Organizatorzy festiwali połączyli siły

Po raz pierwszy od wielu lat przy jednym stole zasiedli organizatorzy najważniejszych...