Home Historia Ale piękne suweniry ze Szczecinem. To wyjątkowy zbiór
Historia

Ale piękne suweniry ze Szczecinem. To wyjątkowy zbiór

146

„Pod koniec XIX wieku, gdy rozwój lokalnego ruchu turystycznego przyspieszył i zaczęła krystalizować się kultura masowa, coraz modniejsze stały się suweniry z podróży, cieszące oko nabywcy i przypominające o interesujących wyjazdach krajowych, czy też zagranicznych” – tłumaczy Małgorzata Peszko z Muzeum Narodowego w Szczecinie. W jego zbiorach znajdują się niesamowite eksponaty z czasów sprzed wojny, które do dziś budzą zachwyt.

 

Przedmioty takie raczej w pojedynczych przypadkach posiadały wysoki walor artystyczny, zdecydowaną większość produkowano systemem manufakturowym. Przed laty były to „tylko pamiątki”, dziś zachwycają miłośników historii. Jednym z suwenirów, obok którego trudno przejść obojętnie, jest pamiątkowa popielniczka z wyobrażeniem Sediny. Została wyprodukowana przez Porzellanfabrik Friedrich Eger & Co. KG, Martinroda, jej powstanie datuje się na lata 1901-1939.

– Prezentowana popielniczka przedstawiająca Martktplatz (obecnie Plac Tobrucki) wraz ze słynną szczecińską fontanną autorstwa Ludwika Manzla (1858–1936), ukazującą mityczną boginię Sedinę na łodzi, z masztem żaglowym wspartym na barku, w towarzystwie boga handlu Merkurego, nimf oraz morskich potworów. Imię wymyślonej w XIX wieku boginki, personifikującej morski i handlowy charakter Szczecina, miało pochodzić od Sidinów – germańskiego plemienia z czasów starożytnych, które wedle późniejszych przekazów kronikarskich miało być założycielem grodu nad Odrą. Fontanna 14-metrowej wysokości szybko stała się symbolem miasta i jego wizytówką, chętnie umieszczaną na znakach towarowych lokalnych przedsiębiorstw, ale również pamiątkach turystycznych – opisuje eksponat Małgorzata Peszko

Wielkość wgłębień w prezentowanym egzemplarzu sugeruje, że popielniczka mogła być używana nie tylko do papierosów, ale i cygaretek oraz cygar.

Porcelanowy bucik

Ten suwenir jest bardzo charakterystyczny, to porcelanowy bucik malowany na glazurze, ze złoceniami.

– Ogromną popularnością cieszyły się różnego rodzaju pamiątki z podróży, zarówno akwarelowe jak i graficzne, które pełniły funkcję współczesnych pocztówek – wyjaśnia Anna Lew-Machniak ze szczecińskiego muzeum. – Niemniej modne były również porcelanowe naczynia produkowane na zamówienie w wersji „anonimowej”, dekorowane pejzażami oraz charakterystycznymi miejscami w Szczecinie, np. wizerunkiem zamku książąt pomorskich, czy starego ratusza w dzielnicy nadodrzańskiej. Przykładem takiego rodzaju suweniru jest porcelanowy bucik ozdobiony szlaczkiem oraz herbem Szczecina – głową czerwonego gryfa, symbolu książąt z dynastii Gryfitów, ze złotym dziobem i koroną na tle niebieskiej tarczy herbowej – wraz z napisem w języku niemieckim „Stettin”. Tego typu przedmioty mają dzisiaj dużą wartość kolekcjonerską – dodaje.

 

Puzderko znalezione podczas badań wykopaliskowych

Do czego można było wykorzystać to puzderko? Odkryto je podczas badań wykopaliskowych na szczecińskim Podzamczu, w obrębie kwartału V, pomiędzy ulicami Czwartkową, Warzywną, Małą Odrzańską oraz Rybaki. Prezentowane puzderko jest porcelanowym suwenirem przeznaczonym dla podróżnych odwiedzających przedwojenny Szczecin.

– Zostało wyprodukowane przez fabrykę porcelany leżącą w małej wiosce Martinroda w niemieckiej Turyngii, istniejącej od około 1900 roku. Założycielami „Porzellanfabrik Martinroda Friedrich Eger und Co” byli ojciec z synem, Friedrich i Hermann Eger. Przedsiębiorstwo w krótkim czasie stało się światową firmą znaną zarówno w kraju, jak i za granicą z eleganckiej porcelany najwyższej jakości – wyjaśnia Anna Lew-Machniak.

Powstanie tego suweniru datuje się na lata 1915-1939 i niewątpliwie było świetną pamiątką związaną ze Szczecinem, mogła skrywać damskie skarby.

Eksponaty te znajdują się w zasobach Muzeum Narodowego w Szczecinie. To bezcenne skarby opowiadające o przedwojennej historii miasta.

Powiązane artykuły

AktualnościHistoria

„Ten pomysł nie zainteresował Pana Marszałka, dlatego czekamy na inne”. Będzie debata w sprawie Willi Quistorpa?

Dawna siedziba Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przy Wojska Polskiego w Szczecinie nie...

Historia

Pochodzi ze szczecińskiej fabryki. Wiemy, do czego służył

Bez substytutów i barwników – szczecińska fabryka musztardy i octu spirytusowego Müller...

HistoriaAktualności

Stoczniowa świetlica wreszcie znalazła właściciela. Jest nim Centrum Solidarności „Stocznia”

To niezwykłe miejsce na mapie Szczecina długo czekało na lepsze czasy, które...

atelier przy breite strasse
HistoriaKulturaZ archiwum Szczecinera

Pracownie fotograficzne przy najbardziej reprezentacyjnej ulicy Stettina

Jaka ulica przedwojennego Szczecina była najbardziej prestiżowa? Jaki adres był najbardziej pożądany...